Ogień towarzyszy człowiekowi od tysiącleci. Nie byłoby wszak ludzkości, gdyby nie... ogień. Wokół ognia zawsze zbierali się ludzie – aby porozmawiać o codziennym życiu, wspominać podróże, marzyć. Przy ogniu składano śluby i obietnice, zawierano tajne pakty, porozumienia.
Dlatego już przed wiekami, w prymitywnych chatach z klepiskiem, ogień zajmował zawsze centralne miejsce – palenisko znajdowało się na środku izby, a dym ulatywał przez otwór w dachu. Z biegiem lat miejsce ognia zmieniało się i przesuwało w stronę kamiennej lub ceglanej ściany. Dym uciekał już nie przez dach, ale specjalnie zbudowany lej, czyli komin. To pozwoliło na obmurowanie paleniska
z trzech stron. Palenie ognia stało się znacznie wygodniejsze i bezpieczniejsze.
Tak powstał kominek – symbol ciepła i domowego ogniska, radości i życia. W XVIII wieku pojawiły się, wracające do mody dzisiaj, piece – efektywne, ciepłe, bardziej ekonomiczne i czyste. Oddają więcej ciepła niż otwarte paleniska, dłużej utrzymują ogień, a przy tym wciąż słychać trzaskające polana. Piece i kominki z wyrabianych ręcznie kafli to wspaniała dekoracja domu. Jeśli zdecydujemy się nadać naszemu mieszkaniu wyjątkowy charakter, zapoznajmy się z ofertą firmy Kafel-Kar. Wśród wielu kształtów, wzorów i kolorów kafli na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
- bardzo słabe
- słabe
- średnie
- dobre
- bardzo dobre


























Komentarze (0)