Czosnek -antybiotyk starożytności

Czosnek -antybiotyk starożytności - zdjęcie 1Stare powiedzenie mówi: "Kto ma czosnek – nie boi się trucizny" i trudno się z tym nie zgodzić. O walorach tego warzywa można mówić w nieskończoność.

Jest doskonałym elementem dekoracyjnym (pięknie kwitnie, a jego splecione warkocze bywają ozdobą stylowo urządzonych kuchni), przyprawą (o czym świadczy mnogość przepisów, w których się go stosuje), ale przede wszystkim ma ogromne własności lecznicze.

Zbawienne właściwości zdrowotne czosnku znane były już w czasach antycznych. Zalecany był przez ojca medycyny – Hipokratesa, jako afrodyzjak dodawał nawet wigoru rzymskim legionistom. Przed naszą erą wykorzystywano go również w Chinach (recepta na eliksir młodości pochodzi z tybetańskich klasztorów).

Czosnek hamuje grypę, pobudza krążenie, usuwa z organizmu niekorzystne bakterie i pomaga w rozwoju właściwej flory bakteryjnej jelit. Pomaga w przeziębieniach, bólach głowy i gardła. Ma silne działanie rozgrzewające. Czosnek reguluje ciśnienie i obniża poziom cholesterolu. Wspomaga także leczenie kataru siennego i napadów kaszlu.

Dzisiaj, w dobie powracania do naturalnych metod leczenia, będąc najostrzejszym w smaku i stosowanym od wieków warzywem, czosnek przeżywa swój renesans. Zawarte w nim substancje i witaminy działają antybiotycznie i bakteriobójczo. Czosnek jest źródłem między innymi wapnia (cennego dla skóry, włosów i paznokci), potasu (niezbędnego przy kłopotach z ciśnieniem), żelaza (pomocnego w leczeniu zajadów) i cynku (nieocenionego w walce z trądzikiem).

Oczekiwany rezultat czosnkowej kuracji uzależniony jest od sposobu przyjmowania tego warzywa. Spożywanie go na surowo, ze względu na ostry smak i zapach, nie jest zbyt popularne. Zwykle, w ramach profilaktyki i poprawienia walorów smakowych, dodaje się go do pieczonych, czy gotowanych potraw (neutralizatorem jest w tym przypadku wysoka temperatura). Kłopotliwe cechy spożytego na surowo czosnku (np. w sosie, czy surówce) likwiduje się poprzez żucie natki pietruszki, czy gryzienie selera (zatem nawet "zabijanie" ostrego, czosnkowego  zapachu wychodzi na zdrowie).

Czosnek jest zatem dobry na wszystko. Chroni nasze zdrowie przed niebezpieczeństwami, a w legendach odstrasza nawet wampiry! Warto więc, aby znalazł swoje miejsce w każdej kuchni.

A oto tajemna recepta na eliksir młodości:
25 dag utartej miazgi czosnkowej zalej 300 g czystego spirytusu i szczelnie zakorkowane przechowuj w ciemnym chłodnym miejscu 10 dni. Przecedź dobrze odciskając i znów odstaw szczelnie zakorkowane w chłodzie i zaciemnieniu. Po 3 dniach możesz zaczynać 10 dniową kurację. Każdego dnia do 50 g mleka o temperaturze pokojowej dodaj określoną wg poniższej tabeli ilość kropel. Spożywaj je 3 razy dziennie pół godziny przed posiłkami. Pozostały eliksir spożywaj 3 razy dziennie pół godziny przed posiłkiem, po 25 kropli, aż do wyczerpania. Następną kurację zastosuj nie krócej niż po roku.

dzień kuracji śniadanie obiad kolacja
1 1 2 3
2 4 5 6
3 7 8 9
4 10 11 12
5 13 14 15
6 15 14 13
7 12 11 10
8 9 8 7
9 6 5 4
10 3 2 1



Oceń artykuł
5,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Anna Sobolewska

Zdjęcia: Kamis

Polecamy Ci również

Zobacz także