Domowa siłownia dla najmłodszych

W przypadku najmłodszych ruch jest niezbędnym składnikiem rozwoju. Jak udowodnili psychologowie, dziecko pozbawione możliwości ruchu stanie się zamknięte w sobie i nieśmiałe.

Naturalnie najlepszym miejscem do zabawy są park, łąka czy las. Nie zawsze mamy jednak taki zakątek w pobliżu domu. Również zimą, gdy na dworze mróz i wiatr, nie weźmiemy dziecka do parku. Rodzice świadomi potrzeb swoich pociech coraz częściej budują im zatem siłownię w domu.

Bezpieczna zabawa
Aby urządzić bezpieczny kącik zabaw, nie potrzeba dużo miejsca. Wystarczy jedno z naroży w pokoju dziecka, czy kilka metrów w sypialni rodziców. Ważne – szukając miejsca na dziecięcą domową siłownię, wybierzmy takie, które będzie widoczne z różnych części domu. Najlepiej tych, w których dorośli domownicy przebywają najczęściej. Pozwoli to kontrolować co porabiają pociechy i szybko interweniować w razie bardziej "dynamicznych" pomysłów.

fot. Fisher Price fot. Ikeafot. Ikea

fot. Haba fot. Haba fot. Haba

fot. Ikeafot. Ikeafot. Habafot. Ikea

Niech prężą muskuły
Kompletując wyposażenie dziecięcej siłowni, poziom urządzeń i zabawek należy dostosowywać do wieku dziecka. Oferta na rynku jest duża, zatem żaden rodzic nie powinien mieć kłopotu z wyborem.
„Do ruchu powinniśmy zachęcać już niemowlęta - mówi Barbara Słonieńska, psycholog dziecięcy z Gdańska. - Niech prężą muskuły, ćwiczą przewroty z plecków na brzuszek. Dzięki temu rozwijają zdolności motoryczne, koordynację przestrzenną i poznają świat.” Z myślą o niemowlętach powstały specjalne maty z przymocowanymi w górze zabawkami, wydające dźwięki i stymulujące wzrok. Niemowlaki lubią też zabawę miękkimi piłeczkami. Usiłują je łapać i ciągnąć.

Dwu- i trzylatki mają już lepiej rozwiniętą koordynację ruchową, dlatego uwielbiają wszelkiego typu zjeżdżalnie, czołganie się w tunelach, huśtawki. Jeśli dysponujemy kilkoma metrami powierzchni, możemy zafundować malcowi domową zjeżdżalnię. Mniej miejsca potrzebują huśtawki (pamiętajmy, o montażu blisko podłogi). Czterolatki i pięciolatki z przyjemnością wyładują nadmiar energii na drewnianych drabinkach, uchwytach gimnastycznych do podciągania się na rękach i sznurowych huśtawkach.

Zamiast samodzielnie kompletować wyposażenie siłowni dla najmłodszych domowników, można skorzystać z kilkunastu gotowych zestawów małego sportowca dostępnych na rynku. Producenci od jakiegoś czasu dostrzegają bowiem rynkową niszę i proponują rozbudowane komplety sportowe dla dzieci. Zestawy są dość drogie (od 2 tys. zł wzwyż), jednak wykonane z trwałych, bezpiecznych materiałów, posiadających atest Państwowego Zakładu Higieny.

Oceń artykuł
4,67 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Monika Jabłońska

Zdjęcia: Fisher Price, Haba, Ikea

Polecamy Ci również

Zobacz także