Drewniana podłoga jak nowa

8
Drewniana podłoga jak nowa

drewniana podłoga (fot. allions.com)Każda podłoga, nawet wykonana
z najbardziej trwałych i odpornych na uszkodzenia materiałów stopniowo ulega zniszczeniu. Siły tarcia powstające podczas przesuwania ciężkich przedmiotów, czy szlifowanie piaskiem wnoszonym na butach, uszkadzają posadzkę, na której z czasem pojawiają się zarysowania i większe ubytki.

Szczególnie dotyczy to podłóg drewnianych, podatnych na wszelkie uszkodzenia. Drewniane podłogi, mimo stosunkowo niskiej wytrzymałości, mają jednak tę zaletę, że łatwo poddają się renowacji i można im przywrócić pierwotny blask. Metody renowacji należy dobierać w zależności od typu podłogi i stopnia zużycia.

Czyszczenie podłogi

Najprostszym sposobem odświeżenia drewnianej podłogi jest usunięcie zanieczyszczeń
i przebarwień, które powstały przez lata eksploatacji. W przypadku podłóg drewnianych impregnowanych olejowo do czyszczenia należy używać mydeł przeznaczonych do tego typu podłogi. Zostawiają one dodatkową warstwę ochronną. Trudniejsze plamy i zabrudzenia można wywabić chemicznymi zmywaczami do podłóg olejowanych. Zawarte w nich substancje usuwają wszelkie przebarwienia, nie wpływając na impregnację podłogi. Po zastosowaniu tych preparatów zalecane jest trzykrotne użycie past oraz olejów pielęgnacyjnych. Podłogi olejowane mają tę zaletę, że zabieg ten zasklepia i likwiduje wszystkie drobne rysy oraz zapobiega matowieniu i szarzeniu drewna. Większe uszkodzenia (jednak nie wymagające dodatkowego szpachlowania), przed olejowaniem podłogi należy oszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym i przesmarować olejem naprawczym. Czyszcząc podłogę olejowaną nigdy nie należy używać wody. Przez uszkodzone miejsca, które nie są chronione warstwą impregnatu olejowego, woda wnika w strukturę drewna, co może prowadzić do większych zniszczeń.

czyszczenie drewnianej podłogi (fot. bellevuestudentsblog.wordpress.com)

Nieuszkodzone podłogi lakierowane można zmywać wilgotnym mopem, wodą z płynem do mycia naczyń, gdyż  lakier zapobiega wnikaniu wody w drewno. Jeśli jednak powłoka lakiernicza jest uszkodzona lepiej zrezygnować z wody na rzecz preparatów do czyszczenia podłóg drewnianych szeroko dostępnych na rynku. Ważne, by nie były to produkty na bazie silikonu lub parafiny. Substancje te po wniknięciu w strukturę drewna pogarszają przyczepność lakieru
i mogą powodować powstawanie tak zwanych „rybich oczek” podczas kolejnego lakierowania podłogi. Trudniejsze i nietypowe zabrudzenia z lakierowanego drewna można efektywnie usunąć domowymi sposobami. Ślady smoły i asfaltu szybko znikają pod wpływem masła, zaś tłuszcze najłatwiej usuwać benzyną ekstrakcyjną. Jeśli renowację podłogi kończymy na czyszczeniu, zalecane jest, po usunięciu plam, jej przemycie jednym z szeroko oferowanych na rynku preparatów na bazie wosków i polimerów. Zapewnia to równomierne odświeżenie całej powierzchni.

Usuwanie drobnych uszkodzeń

Usuwanie większych uszkodzeń i wgnieceń drewnianej podłogi jest nieco bardziej skomplikowane. Niewielkie wgniecenia i odpryski, nie wymagające szlifowania, można usunąć przy użyciu wosku naprawczego oraz farby artystycznej. Pamiętać należy, by wybrane środki miały o ton jaśniejszy odcień niż podłoga – inaczej powstanie widoczne przebarwienie. Po wypełnieniu ubytku woskiem
i zamalowaniu zaleca się pokrycie odnowionego fragmentu podłogi cienką warstwą rozrzedzonego lakieru (celem uniknięcia przebarwienia), bądź olejem zabezpieczającym. Głębsze ubytki należy dokładnie zeszlifować papierem ściernym (od najgrubszego, do drobnoziarnistego), a następnie wypełnić szelakiem lub woskiem renowacyjnym do drewna. Masy roztapia się nad ogniem i wciska
w zagłębienia przy użyciu szpachli. Po wyschnięciu ubytek jest gotowy do wypolerowania oraz naniesienia warstwy ochronnej. W przypadku zaniku rysunku słojów można je ponownie namalować farbą artystyczną używając cienkiego pędzelka. Gdy wszystkie ubytki są już wypełnione, podłoga nadaje się do ponownego olejowania lub lakierowania. W przypadku lakierowanych podłóg najbezpieczniej jest używać tego samego rodzaju lakieru, którym były pomalowane wcześniej.  Podłogi silnie eksploatowane (salon, kuchnia, przedpokój) warto ponadto lakierować  preparatami tworzącymi twarde powłoki odporne na ścieranie, np. jednoskładnikowymi lakierami poliuretanowymi. Do podłóg mniej eksploatowanych (sypialnia, gabinet itp.) wystarczą wodorozcieńczalne lakiery akrylowo-poliuretanowe. Świeżo polakierowana podłoga powinna schnąć przynajmniej 48 godzin, zaś nowa powłoka pełną wytrzymałość osiąga po tygodniu. Przez ten czas nie powinna być eksploatowana. Oprócz naprawienia uszkodzeń samej podłogi, dobrym sposobem na odświeżenie wyglądu parkietu jest również wymiana listew przypodłogowych.

drewniana podłoga jak nowa (fot. kitchenbathdesign.biz)

Renowacja radykalna, czyli cyklinowanie

W przypadku mocno eksploatowanej,
dawno nieodnawianej, drewnianej podłogi uzupełnienie ubytków i ponowne lakierowanie zazwyczaj nie wystarcza, by drewniane elementy odzyskały blask. Niezbędne jest zdarcie całej zewnętrznej nawierzchni parkietu wraz z wierzchnią warstwą samych klepek, czy desek, czyli cyklinowanie, a potem ponowne lakierowanie, bądź olejowanie.  Zabieg jest dość uciążliwy dla domowników i kosztowny, jednak po jego wykonaniu podłoga zazwyczaj wygląda jak nowa. Szlifowanie desek, czy klepek wykonywane jest za pomocą specjalnego urządzenia – cykliniarki. Zdziera ona wierzchnią, zniszczoną warstwę drewna przy użyciu gruboziarnistych papierów ściernych, a następnie wyrównuje i wygładza powierzchnię papierami o coraz niższej ziarnistości. Po cyklinowaniu drewno jest polerowane za pomocą wolnoobrotowych urządzeń, zwanych polerkami, przy użyciu siatek ściernych. Do obróbki brzegów płaszczyzn oraz kątów służą cykliniarki krawędziowe, pozwalające na precyzyjne wykończenie. Głębokość cyklinowania podłogi uzależniona jest od grubości drewna użytego do jej wykonania. Im większa, tym większe możliwości cyklinowania. Zwykle zdzierana jest warstwa o grubości 2-3,5 mm. Z natury samego cyklinowania wynika, że na przeciętnym parkiecie ten zabieg można przeprowadzić najwyżej 2-3-krotnie w całym okresie eksploatacji, gdyż później klepki stają się zbyt cienkie. Gdy deski podłogi są bardzo zniszczone, w wyniku dużej siły, z jaką pracują cykliniarki, pomiędzy kolejnymi szlifami mogą powstawać głębokie szczeliny i dziury. Do ich wypełnienia służą specjalne mieszkanki pyłu drzewnego i żywic. Szpachlowanie pozwala na skuteczne zasłonięcie ubytków i wzmacnia miejsca pęknięć. Po zakończeniu cyklinowania
i polerowania podłoga jest lakierowana lub olejowana tak samo, jakby była ułożona od nowa. Najczęściej nanosi się trzy warstwy powłoki ochronnej. W przypadku parkietów i drewnianych paneli, zamiast cyklinowania, można wymienić uszkodzone klepki. Niesie to jednak ryzyko, że nowe fragmenty podłogi będą miały inny odcień. Drewno w wyniku olejowania, lakierowania i naturalnych procesów starzenia zazwyczaj bowiem ciemnieje. Niezwykle trudno jest tak dobrać odcień wymienianych elementów, by idealnie stopiły się z podłogą, zwłaszcza, że lakierowanie, bądź olejowanie zmieni ich kolorystykę.

Samodzielnie, czy z firmą?

Drobne uszkodzenia, zabrudzenia, niewielkie rysy i ubytki drewnianej podłogi bez większego problemu każdy może usunąć we własnym zakresie. Na rynku jest dostępna szeroka gama produktów (past pielęgnacyjnych, wypełniaczy, lakierów), które pozwalają na łatwą renowację każdej drewnianej podłogi – wystarczy umieć trzymać w ręku papier ścierny, szpachelkę i pędzel. Cyklinowanie warto jednak zlecić wyspecjalizowanej firmie, chyba, że mamy wprawę w obsłudze cykliniarki, ocenie stanu drewna na podłodze i prawidłowego zabezpieczania ewentualnych pęknięć. Jeśli dysponujemy taką wiedza koszt wynajmu urządzeń i zakupu materiałów eksploatacyjnych będzie dużo niższy od ceny kompleksowej usługi – kupowanie cykliniarki za co najmniej kilka tysięcy złotych po to, by trzykrotnie, raz na 10 lat, odnowić parkiet w mieszkaniu mija się z celem.
Warto także pamiętać, że firmy udzielają gwarancji na wykonane usługi (jej okres to jedno
z kryteriów wyboru wykonawcy) – w przypadku cyklinowania i lakierowania zazwyczaj od kilku do 24 miesięcy.

cyklinowanie (fot. homeimprovement.lovetoknow.com)

Niezbędny sprzęt, materiały i koszty renowacji podłogi

Koszty renowacji podłogi zależą naturalnie od zakresu planowanych prac, podobnie jak niezbędny sprzęt i materiały. Najmniejsze wydatki trzeba ponieść na czyszczenie podłogi oraz naprawę drobnych uszkodzeń
i ubytków. Płyny i pasty myjące oraz preparaty wypełniające kosztują kilkadziesiąt złotych za opakowanie. Podobnie kształtują się ceny lakierów
i olejów impregnacyjnych. Jakie koszty będą wiązać się z ich zakupem zależy zatem od powierzchni podłogi i wydajności wybranego środka - w przypadku przeciętnego mieszkania o powierzchni 50 m², w którym drewniane podłogi zajmują połowę powierzchni, można średnio przyjąć, że wydamy około 150 zł. Potrzebne będą także papiery ścierne o różnej ziarnistości – kolejne 100-150 zł (papieru zawsze warto kupić w nadmiarze, gdyż podczas szlifowania drewna błyskawicznie się zużywa) oraz narzędzia do malowania (pędzle, wałki) i szpachelka do uzupełniania ubytków, a także materiały wypełniające (wosk, szelak, ewentualnie farba artystyczna itp.) – razem 200-300 zł.

Najdroższe jest cyklinowanie. Jeśli zdecydujemy się na wynajęcie firmy musimy liczyć się z wydaniem około 35 zł za 1 m² renowacji podłogi (cena usługi kompleksowej, zawierającej również trzykrotne lakierowanie). Jeśli chcemy prowadzić prace samodzielnie, koszt wynajmu cykliniarki wynosi, w zależności od modelu, od 100 do 350 zł na dobę, zaś cykliniarki do krawędzi 20-80 zł za dobę. Cena zakupu cykliniarki zależy, co oczywiste, od modelu. Najprostsze urządzenia kosztują kilka tysięcy zł, najbardziej zaawansowane z taśmowym prowadzeniem papieru, pozwalające na bezpyłowe wykonywanie prac, nawet kilkanaście tysięcy. Ceny cykliniarek krawędziowych zaczynają się od około 4 tys. zł. Do kosztów zakupu samej cykliniarki trzeba dodać koszty materiałów eksploatacyjnych – kilkaset zł na 100 m² cyklinowanej powierzchni.

Oceń artykuł
4,00 / 6 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Witek Adamski

Polecamy Ci również

Zobacz także