Gwarancja towaru. Jak reklamować sprzęt AGD

0
Domowy sprzęt
Zagubienie dowodu zakupu lub brak pieczęci na karcie gwarancyjnej może sprawić, że nasz sprzęt zostanie odrzucony podczas procesu reklamacyjnego.

Gwarancja towaru jest podstawą złożenia reklamacji wadliwego sprzętu. Zgodnie z polskim prawem, prawie każde nowe AGD czy RTV powinno być objęte gwarancją. Na jej podstawie możemy reklamować psujące się, nierzadko wkrótce po zakupie, urządzenia.

Wybierając AGD oraz RTV, należy pamiętać o konieczności dokładnego śledzenia przypisanych im kart gwarancyjnych. W niektórych przypadkach gwarancja towaru jest bowiem jedynie sprytnym trikiem marketingowym. Jednak w większości sytuacji obejmuje ona okres od kilku miesięcy do kilku lat. Oznacza to tyle, że przez ten czas sprzęt powinien działać bezawaryjnie. Jeżeli produkt jest wadliwy (ma fabryczne braki lub inne uchybienia, które ujawnią się w trakcie eksploatacji), odpowiedzialność za powyższe ponosi sprzedawca. Odpowiedzialność trwa przez dwa lata od momentu zakupu danego wyrobu.

Dowiedz się: Dlaczego sprzęty AGD i RTV psują się coraz szybciej

Gwarancja towaru - co możemy dzięki niej uzyskać?

Gwarancja towaru takiego jak AGD czy RTV pozwala na dochodzenie roszczeń związanych z wadliwością tych sprzętów. Droga, którą do osiągnięcia powyższego celu obierze konsument, jest właściwie dowolna. W związku z objęciem wyrobu gwarancją możemy żądać od gwaranta naprawy produktu lub jego wymiany na nowy i pozbawiony wad.

Pamiętajmy, że gwarancja towaru nie stanowi podstawy do zwrotu gotówki, choć w prawie konsumenckim uwzględniono również i taką ewentualność. Jednak do odzyskania kosztów poniesionych za zakupiony towar uprawnia nas niezgodność z umową. Wówczas możemy domagać się odstąpienia od jej zawarcia. Sprzedawcy na ogół dopuszczają zwrot gotówki, gdy:

  • wymiana lub naprawa są niemożliwe albo nadmiernie kosztowne (w asortymencie sklepu nie ma już danego modelu sprzętu, a wada jest niemożliwa do naprawienia);
  • wymiana lub naprawa naraża konsumenta na znaczne niedogodności (np. naprawa lodówki w porze letniej trwałaby zbyt długo);
  • nie można wyeliminować wady, która czyni towar niezgodny z umową (usterki sprzętu powtarzają się pomimo wielokrotnych jego napraw).

Czas trwania gwarancji

Na rynku handlowym dostępne są sprzęty z gwarancją zaledwie półroczną oraz wieloletnią. Znane marki, dbając o swoją renomę, oferują przeważnie towary z dłuższym okresem gwarancyjnym. Inną sprawą jest, że czas gwarancji można przedłużyć (za dodatkową opłatą pobieraną przez sprzedawców). Prawo konsumenckie nie ogranicza terminów gwarancyjnych. Jednak, jak zostało to już wspomniane powyżej – na sprzedawców narzuca dwuletnią odpowiedzialność. To właśnie dzięki temu towary można reklamować na podstawie samego dowodu zakupu (np. paragonu).

Poznaj: Domowe sposoby na czyszczenie sprzętu AGD

W przypadku nabywania kosztownego sprzętu AGD czy RTV warto jednak dysponować kartą gwarancyjną, w której znajduje się konkretne oświadczenie gwaranta, określające dokładnie zakres jego obowiązków. W dokumencie muszą też znajdować się dane, którymi będzie można posłużyć się podczas dochodzenia roszczeń wynikających z udzielonej gwarancji (nazwa i adres gwaranta lub jego polskiego przedstawiciela). Korzystny dla konsumenta jest również zapis stwierdzający, że gwarancja nie wyłącza, nie ogranicza i nie zawiesza możliwości skorzystania z uprawnień związanych z niezgodnością towaru z umową.

Przy zakupie drogich sprzętów warto być czujnym, bo zdarza się, że gwarancje są formułowane w sposób bardzo ogólny. Zaś części urządzeń, które  ulegają najszybszemu zużyciu bywają wyłączone spod odpowiedzialności gwarantów.

Reklamacja urządzenia – jak to załatwić?

Reklamacji dokonuje się przeważnie w sklepie, w którym dany sprzęt został zakupiony. Większość sprzedawców nie robi obecnie żadnych problemów w powyższym zakresie. Są jednak i tacy, którzy mogą próbować odsyłać nas do producenta, itp. Pamiętajmy, że jest to działanie niezgodne z obowiązującym w Polsce prawem.

Działania reklamacyjne sprowadzają się do wypełnienia odpowiedniego formularza, w którym należy określić wadliwość produktu i żądania z nią związane (naprawa lub wymiana sprzętu na nowy). Sprzedawca w ciągu 14 dni od daty złożenia reklamacji ma obowiązek ustosunkować się do niej. Jeżeli tego nie zrobi, należy uważać, że roszczenia uznał za zasadne. Jeśli przedsiębiorca nie chce uwzględnić żądań konsumenta, konsument może zwrócić się  pomoc do właściwego rzecznika (Miejski lub Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenckich).

Musimy pamiętać, że czas na dokonanie zgłoszenia reklamacyjnego wynosi dwa miesiące od daty dostrzeżenia usterki lub wadliwości sprzętu.

Aktualnie większość sprzętów gospodarstwa domowego oraz RTV kupujemy w wielkopowierzchniowych marketach. Warto wiedzieć, że tego typu sklepy mają własne serwisy, w których dokonuje się napraw gwarancyjnych. Przeważnie zakupiony towar trzeba dostarczyć do sprzedawcy. Ten z kolei przesyła go do uprawnionego serwisanta. W przypadku sprzętów o dużych gabarytach może to być kłopotliwe. Dlatego też (zwłaszcza renomowane marki) coraz częściej wysyłają serwisantów w miejsce montażu urządzeń, czyli do naszych domów. Zdecydowaną część awarii udaje się wyeliminować w taki właśnie sposób.

Utrata prawa do reklamacji

Reklamacja nie obejmuje przede wszystkim wad powstałych z winy konsumenta (montaż urządzenia niezgodny z instrukcją, uszkodzenia mechaniczne, niewłaściwa eksploatacja, itp.).

Nie mamy też prawa reklamować sprzętu z wadami ujawnionymi przez sprzedawcę i takich produktów, których wady mogliśmy zauważyć w czasie dokonywania zakupu. Dotyczy to zwłaszcza urządzeń oferowanych nam w obniżonych cenach, będących tzw. produktami poekspozycyjnymi.

Musimy również pamiętać, że prawo do reklamacji (w przypadku nieposiadania karty gwarancyjnej) upływa wraz z okresem dwuletnim, liczonym od dnia wydania towaru oraz po upływie dwóch miesięcy od momentu zauważenia wady.

Przeczytaj też: Jak wybrać odkurzacz do domu, w którym są zwierzęta

Niestety dość częstym czynnikiem pozbawiającym nas możliwości reklamowania sprzętu jest nasza własna niefrasobliwość (zagubienie dowodu zakupu lub brak pieczęci na karcie gwarancyjnej). Sprawy niby takie oczywiste, a jednak wciąż przez nas zaniedbywane.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

, ,

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także