Hity wnętrzarskie z lat 90-tych – to wraca do wnętrz naszych domów!

0
Hity wnętrzarskie z lat 90-tych – to wraca do wnętrz naszych domów!

Nieśmiertelna meblościanka, blaty na wysoki połysk i wzorzysta wersalka to nieodłączne elementy wyposażenia każdego mieszkania przygotowanego w stylu post PRL-u. Mimo że współczesne trendy wyparły dawne atrybuty wnętrzarskie, niektóre meble i starodawne dekoracje wciąż mają się świetnie.

Meblościanka w nowoczesnym wydaniu

Toporne meblościanki z przeszklonymi półkami i zamykanymi na kluczyk barkami to pieśń przeszłości, niemniej sama idea mebli zajmujących całą powierzchnię ściany pozostaje żywa. Nowoczesne meblościanki składają się z kilku modułów i mają proste, geometryczne kształty. To doskonałe rozwiązanie do niewielkich wnętrz i najprostszy sposób organizacji przestrzeni.

Dodatki dekoracyjne – serwety

Ręcznie szydełkowane serwetki, położone niedbale na telewizorze czy stoliku kawowym, to nieodłączne elementy dekoracji dawnych wnętrz. Moda na wyroby typu hand-made powraca falami, dlatego warto mieć na podorędziu kilka efektownych serwetek, którymi przyozdobimy nasz stół czy nocną szafkę. Ażurowe serwetki świetnie wpiszą się w niemal każdą aranżację wnętrza; możemy oprawić je w ramkę i powiesić w formie „obrazu”.

Innymi, preferowanymi, ozdobami naściennymi są oryginalne makatki, hafty czy gobeliny, które ocieplą wnętrze i nadadzą mu lekko rustykalnego charakteru. Wyroby rękodzielnicze z Cepelii były bardzo różnorodne –obok stonowanego pejzażu morskiego, mogliśmy znaleźć gobelin z jeleniem na rykowisku czy haft we wzory ludowe. Aby w pełni oddać ducha post-PRL-u, warto sięgnąć po zdecydowany, nawet nieco kiczowaty wzór, który może stać się motywem przewodnim aranżacji wnętrza i wzbogacić naszą domową stylizację.

Kwiaty i bogate wzornictwo – nie bójmy się eksperymentów

Cechą charakterystyczną post-PRL-owskich aranżacji jest mocny kontrast. O ile meblościanki miały zazwyczaj ciemne kolory, o tyle wersalki i dywany mieniły się wszystkimi kolorami tęczy. Wzorzyste obicia i kolorowe nadruki na czerwonych dywanach przyprawiały nierzadko o zawrót głowy. W sklepach po dziś dzień dostaniemy wersalki i tapczany z charakterystycznymi obiciami i drewnianymi zagłówkami, o fantazyjnych kształtach, w komplecie z efektownymi dekoracyjnymi poduszkami. O ile wersalka może nie spełnić oczekiwań współczesnego klienta, o tyle poduszki czy wzorzyste koce rodem z lat 90. wieku z pewnością ożywią wnętrze i wniosą doń powiew świeżości.

Drzwi we wnętrzach stylizowanych

Ważnym elementem wyposażenia wnętrz są oczywiście drzwi o stosownym przyozdobieniu. Jako że kilkadziesiąt lat temu białe drzwi nie cieszyły się duża popularnością, najlepszym wyborem będą skrzydła z ciemnej, naturalnej okleiny. Elementem typowym dla aranżacji tego okresu są drzwi z pojedynczym prostokątnym przeszkleniem zajmującym około połowę skrzydła, jak np. drzwi z kolekcji Porta RESIST.

Wybierając model drzwi, zwróćmy uwagę na ich uniwersalny charakter. Być może za jakiś czas zdecydujemy się odświeżyć wnętrze, dlatego nie narażajmy się na konieczność ich wymiany w przyszłości. Drzwi z dębowej okleiny to klasyka w najlepszym wydaniu, która sprawdzi się zarówno we wnętrzach stylizowanych, klasycznych, jak i minimalistycznych.

Pomimo tego, że okres PRL-u kojarzy się z niemal barokowym przepychem, kilka trendów wnętrzarskich można z powodzeniem przenieść do naszych czasów. Hity lat 80. i 90., wykorzystane do zmyślnej aranżacji eklektycznego wnętrza, mogą wnieść powiew świeżości i sprawić, że nasze mieszkanie stanie się absolutnie unikalne i niepodrabialne. Nie bójmy się eksperymentować z klasyką i udowadniać, że pozornie niemożliwe połączenia dodatków i dekoracji mogą być bardzo efektowne.

Podobał Ci się artykuł? Więcej wnętrzarskich inspiracji znajdziesz na blogu Porta.
Otwórz się na https://www.porta.com.pl/otworzsiena

Oceń artykuł
2,33 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Źródło: Porta

Polecamy Ci również

Zobacz także