INTERBUD – targi innowacyjnego budownictwa

INTERBUD – targi innowacyjnego budownictwa

Rozmowa z Pawłem Babijem, Prezesem Zarządu spółki Interservis, Prezesem Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa.

Paweł BabijJaki jest główny motyw tegorocznej wystawy?

To nie jest tylko wystawa, lecz także wydarzenie gospodarcze i społeczne oraz edukacyjne. Targi Interbud to prezentacja nowych technologii oraz innowacyjnych materiałów budowlanych. Mogą je wykorzystywać wszyscy, trudno dzisiaj jednoznacznie stwierdzić, kto jest inwestorem. Ten, kto buduje dom czy fabrykę? Współcześnie częściej niż fabryki powstają hipermarkety – zatem ci, którzy budują domy, stają się wielkimi inwestorami. Bardzo ważnym elementem jest także termomodernizacja i związane z nią zagadnienia. Akurat Łódź potrzebuje tego najbardziej. Substancja mieszkaniowa jest niezwykle wyeksploatowana i wymaga pilnych remontów. W tym roku między innymi stawiamy też na ekologię i oszczędną energetykę.

Jaki charakter mają targi Interbud?

Nasze targi są drugą co do wielkości imprezą branży budowlanej w Polsce. Corocznie odwiedza je kilka tysięcy wykonawców, architektów, inżynierów budownictwa, zarządców nieruchomości i administratorów. Największą część zwiedzających stanowią jednak inwestorzy prywatni, czyli właściciele domów i mieszkań. Praktycznie rzecz ujmując, nie ma takiej dziedziny budownictwa, która nie byłaby prezentowana na targach. Cieszy nas, że wśród wystawców są wielcy gracze rynku budownictwa – polskie firmy działające na wszystkich kontynentach oraz liderzy rynku lokalnego. Województwo łódzkie jest niezwykle znaczącym regionem w zakresie wytwarzania innowacyjnych materiałów budowlanych. To między innymi zasługa Politechniki Łódzkiej. Uczelnia – nazywana popularnie fabryką inżynierów – współpracuje z przemysłem budowlanym i dzięki temu powstaje wiele patentów.

Przedsiębiorcy współpracują także ze szkołami średnimi i zawodowymi.

Coraz częściej te kontakty nawiązywane są podczas łódzkich targów. Ogromnie mnie to cieszy, ponieważ kształcenie zawodowe jest wymogiem współczesności. Nie wchodząc w przesadny patos – twierdzę, że jest to narodowy interes Polski, a branży budowlanej dotyczy szczególnie. Musimy zadbać o dopływ dobrze wykształconych kadr, których wiedza teoretyczna jest poparta zdobywaną w czasie nauki praktyką. Przykładem takiego działania jest planowane podczas targów podpisanie kolejnego porozumienia między Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych nr 15 w Łodzi i jedną z wiodących firm na rynku ceramiki budowlanej. Szkoła już wcześniej nawiązała podobną współpracę z producentem okien. To także dowód, że nie sam handel i podpisywanie kontraktów jest przedmiotem tych targów.

Autorskim pomysłem jest prezentacja podczas targów sztuki dekarskiej.

Tak, to rzeczywiście przyjęło się i istnieje już od 6 lat. Przyjeżdża do nas na warsztaty ponad tysiąc osób. Stoiska stają się prawdziwym warsztatem dekarskim, a nie tylko prezentacją usług i materiałów. To sama branża wybrała Łódź na miejsce spotkania. Dekarze, blacharze i cieśle rozmawiają na targach z producentami pokryć dachowych, hydroizolacji, maszyn czy też systemów zabezpieczeń.

Przy okazji Interbudu w Łodzi spotykają się także przedstawiciele Towarzystw Budownictwa Społecznego z całego kraju.

W tym roku głównym tematem dyskusji będą zagadnienia dotyczące opłacalności budowania przez gminy lokali komunalno-socjalnych. Nasi goście będą także rozmawiać o nowej koncepcji budownictwa społecznego w Polsce oraz zmianach ustawowych. Warto pamiętać, że TBS-y pełnią bardzo ważną funkcję na rynku mieszkaniowym. Ich potencjał jest porównywalny z potencjałem firm deweloperskich. Szkoda tylko, że są to jedyne dostępne formy inwestowania w budownictwo mieszkaniowe w naszym kraju. Często słyszymy, że formuła TBS-ów się wyczerpuje – to nie jest prawdą. Koncepcja mieszkań na wynajem, które są bardziej dostępne, zyskuje na popularności. Polska z powodzeniem czerpie wzory w tym zakresie z innych państw Unii Europejskiej.

Jako Prezes Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa – co by Pan uznał za najważniejsze dla tej dziedziny gospodarki?

Przede wszystkim kształcenie dobrych kadr. Ludzi promujących nowoczesne technologie, kreatorów solidnej pracy. Druga sprawa to koniunktura dla budownictwa, przez co rozumiem tworzenie nowych mechanizmów wspierających tę dziedzinę życia gospodarczego. Budownictwo to nie tylko znaczący fragment PKB, to nowe miejsca pracy, a także rozwój innych dziedzin współdziałających z branżą. Budownictwo stać się powinno jednym z ważnych elementów tworzenia polskiej marki. Polskim firmom ufa nie tylko Europa, a budowlaniec z Polski to symbol dobrego fachowca.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Źródło: Interbud

Polecamy Ci również

Zobacz także