Jak oszczędnie mieszkać?

Jak oszczędnie mieszkać?

jak oszczędnie mieszkać? Według badań zleconych przez Komisję Europejską koszty budowy przeciętnego domu wynoszą zaledwie 15 % całkowitych kosztów ponoszonych przez cały okres istnienia budynku. 55 % stanowią koszty eksploatacji, a 30 % rozbiórki.

Koszty eksploatacji domu można jednak znacząco zmniejszyć. Wystarczy zredukować ilość energii zużywanej do ogrzewania budynku, zmniejszyć zużycie wody, energii elektrycznej i ograniczyć ilość produkowanych odpadów. Najwięcej można zaoszczędzić na kosztach ogrzewania. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego koszty zakupu energii cieplnej i elektrycznej wynoszą bowiem ok. 60 % wszystkich kosztów związanych z eksploatacją domu. Pozostałe 40 % to koszty zakupu wody i odprowadzania ścieków oraz wywozu odpadów - wszystkie można w istotny sposób zredukować.

Tańsze ogrzewanie

Oszczędzanie energii najłatwiej zacząć od zmiany własnych nawyków. Przykręcenie termostatów
w nieużywanych pomieszczeniach na noc, czy podczas nieobecności domowników od razu pozwoli odczuć ulgę w wysokości płaconych faktur. Temperatura pokojowa nie powinna wynosić więcej, niż  20ºC, a nocą i w nieużywanych wnętrzach może być obniżona o przynajmniej 5ºC. Każdy zaoszczędzony stopień temperatury przynosi oszczędności ok. 6% kosztów ogrzewania. Grzejniki nie powinny być ponadto zasłonięte firanami, czy meblami. Muszą bez przeszkód oddawać ciepło do pomieszczenia. Zaoszczędzony w ten sposób stopień temperatury, to dalszy spadek kosztów ogrzewania. Jeśli w domu są nieszczelne okna, warto je wymienić. Wprawdzie oznacza to spory wydatek i kłopotliwy remont, jednak koszty zwrócą się w ciągu kilku lat. Jak uczy praktyka, rachunki za ogrzewanie po wymianie okien maleją nawet o 30%. Jeśli nie ma możliwości wymiany stolarki okiennej, należy ją przynajmniej dokładnie uszczelnić.

Kolejnym krokiem w kierunku oszczędzania energii cieplnej jest wymiana konwencjonalnego systemu grzewczego na energooszczędny kocioł kondensacyjny. Koszt inwestycji zwróci się już po 2-3 latach. Piece starego typu zużywają o połowę paliwa więcej od produkowanych współcześnie. Jeszcze większe oszczędności można osiągnąć dodatkowo wspomagając nowoczesny kocioł systemem solarnym, czy pompą ciepła. Kolektory słoneczne pozwalają na zaoszczędzenie energii potrzebnej do ogrzania wody - dzięki nim można zaoszczędzić 60% kosztów zimą i 100% latem. Pompa ciepła zasilająca dodatkowy system ogrzewania podłogowego sprawi, że poza okresami, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera, nie będzie potrzeby eksploatowania głównego kotła - oszczędności mogą sięgnąć nawet 80%.

Wymieniając instalację c.o., zaoszczędzimy minimum 20% kosztów ogrzewania. Kolejne 30% można osiągnąć, ocieplając budynek. Bogata oferta systemów ociepleniowych dostępna na rynku pozwala na dobranie i wykonanie izolacji cieplnej dowolnego obiektu. Koszty zazwyczaj są wysokie, jednak zysk związany z redukcją rachunków za ogrzewanie jest na tyle wysoki, że już po kilku latach inwestycja staje się opłacalna.

oszczędzamy wodę Oszczędzamy wodę

Podobnie jak w przypadku redukcji kosztów ogrzewania oszczędzanie wody najłatwiej zacząć od zmiany przyzwyczajeń. Podczas codziennych czynności toaletowych (mycia zębów, golenia itp.) woda w umywalce nie musi lecieć cały czas - marnujemy 9 litrów na minutę. Wannę wystarczy napełnić do połowy, a efektem będzie rachunek niższy o cenę 100 litrów wody na jedną kąpiel. Podobnie z prysznicem - 10-minutowy "kosztuje" ok. 200 litrów wody, 4-minutowy - 60 litrów. Warto również zadbać o stan domowej armatury. Z nieszczelnej spłuczki potrafi wyciekać 50 litrów wody na dobę, z kranu 30. 80 litrów razy 365 dni w roku daje ponad 29 m³ zmarnowanej wody. Dużą redukcję zużycia wody można także osiągnąć, inwestując w nową armaturę. Z tradycyjnej baterii prysznicowej wypływa 15-20 litrów wody na minutę. 5-minutowy prysznic oznacza więc zużycie ok. 75-100 l wody. Rozwiązaniem jest bateria z perlatorem, wytwarzającym mieszaninę wody i powietrza, redukująca pobór wody o 50-70%. Z baterii umywalkowej bez perlatora wypływa 10-12 l wody na minutę, z perlatorem 7-8 l. Jeszcze skuteczniejsze w oszczędzaniu wody są baterie termostatyczne i bezdotykowe. Pierwsze, oprócz utrzymywania stałej temperatury wypływającej wody (dzięki czemu nie marnujemy jej na ustawienie optymalnej temperatury), mają wbudowany przycisk oszczędnościowy zmniejszający strumień. Drugie wyposażone są w fotokomórkę, automatycznie sterującą włączaniem i wyłączaniem wody - przestaje ona lecieć po zaprogramowanym czasie lub strumień jest zamykany po cofnięciu rąk spod kranu. Warto też zainwestować w oszczędnościową spłuczkę WC wyposażoną w dwie komory na wodę i dwa przyciski. Wciśnięcie obydwu spłukuje muszlę całą objętością wody. Naciśnięcie jednego spowoduje przemycie muszli połową wody.

Oceń artykuł
4,33 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Polecamy Ci również

Zobacz także