Jakie wypełnienie pościeli jest najlepsze. Sprawdź

0
Pościel do łóżka
To, pod czym i na czym śpimy wpływa na jakość snu. Dlatego warto zastanowić się jaki materiał jest w naszych kołdrach i poduszkach.

Sen zajmuje nam przeważnie 6 – 8 godzin w ciągu doby, a jego jakość ma ogromne znaczenie dla poprawnego funkcjonowania organizmu. O prawidłowości nocnego wypoczynku decyduje m.in. to, pod czym i na czym śpimy, czyli kołdra i poduszka. Aby móc ocenić te wyroby, trzeba zajrzeć do ich wnętrza i zwrócić uwagę na rodzaj materiału pokrywającego wypełnienie.

Na rynku dostępne są kołdry i poduszki z wypełnieniem naturalnym bądź syntetycznym. Są one pokrywane różnymi materiałami i różnorodnie wykańczane. Dodatkowo, w sklepach nietrudno natrafić na określenia w rodzaju: kołdra „letnia”, kołdra „zimowa”, kołdra „całoroczna” kołdra „duo”, poduszka „anatomiczna”, itp. Niestety określenia te nie zawsze są spójne z rzeczywistym przeznaczeniem oferowanych nam produktów i mają niewiele wspólnego z „grzaniem” w zimie i „chłodzeniem” w lecie czy idealnym dopasowywaniem się do pozycji naszego ciała. By prawidłowo wybrać kołdrę lub poduszkę, należy poznać właściwości poszczególnych materiałów, z których wykonuje się te produkty.

To Cię zainteresuje: Materiał na pościel. Sprawdź: wady, zalety i ceny pościeli.

Kołdry i poduszki z naturalnym wsadem

Naturalne wypełnienia kołder i poduszek to:

  • Puch – (tylko miękkie i lekkie pióra gęsie lub kacze). Za najlepszy uważany jest puch gęsi. Puchowe kołdry i poduszki to tradycyjne polskie wyroby. Doskonale izolują ciepło i dobrze odprowadzają wilgoć, pozwalając skórze swobodnie oddychać. Są lekkie i nadają się tak na zimę, jak i na lato. O ich jakości decyduje m.in. gatunek gęsi, z których pochodzi oraz czas jego pozyskania. Dla klientów kwestie te określa się za pomocą symboli (np. D1, D2, D3, itd.). Im niższa liczba przy literze – tym z lepszym puchem mamy do czynienia. Obecnie wyroby puchowe są towarami z tzw. wyższej półki i trzeba za nie sporo zapłacić. Duża kołdra (200 x 200 cm) kosztuje 400 – 500 zł.
  • Pierze – (pióra wraz z puchem). Jest cięższe niż sam puch i podobnie jak on – może uczulać. To powoduje, że pościel tego typu nie nadaje się dla alergików. Na jakość kołder z piór wpływa pochodzenie materiału wypełniającego (najlepsze są gęsie) oraz stopień wypełnienia poszczególnych komór produktu. To raczej kołdry typowo zimowe, których zasadniczą zaletą jest cena. Są tańsze od puchowych i można kupić je już za 150 – 200 zł.
  • Półpuch – (mieszanina piór i puchu). 70 – 80% wypełnienia stanowią pióra, a pozostałą częścią jest puch. Takie produkty również są tańsze niż te, które wykonano z samego puchu. Jednak decydując się na ich zakup trzeba być ostrożnym. Nietrudno tu bowiem natrafić na podróbki z domieszką zwykłej waty.
  • Wełna – (z merynosów australijskich lub wielbłądzia). Pierwsza z wymienionych jest miękka i lekka, druga zaś charakteryzuje się wysoką sprężystością. Kołdry z wypełnieniem z wełny są cienkie, ale mają doskonałe właściwości izolacji ciepła, które w lecie odpowiednio się zmniejszają. To produkty całoroczne. Do najbardziej ekskluzywnych zalicza się modele z kaszmiru, które kosztują przynajmniej kilkaset złotych. Warto wiedzieć, że generalnie wełnę uznaje się za materiał sprzyjający alergikom, ale u niektórych osób może ona powodować podrażnienia skórne.
  • Jedwab – (naturalne nici jedwabników). Najbardziej luksusowy materiał stosowany do wypełniania pościeli. Choć chłodniejszy niż puch czy wełna, to ceniony ze względu na inne walory. Doskonały na lato (świetnie wentyluje), niezwykle przyjemny w dotyku (koi układ nerwowy), antystatyczny i nieuczulający. Niestety na kołdrę z wypełnieniem z naturalnego jedwabiu nie wszyscy mogą sobie pozwolić, bo przeważnie kosztuje dużo więcej niż 1 tys. zł. Za około 800 zł kupimy jedynie średnich rozmiarów poduszkę.

Dowiedz się więcej: Tkanina na zdrową pościel

Kołdry i poduszki z wsadem syntetycznym

Niesłusznie każdorazowo uważa się wypełnienie sztuczne pościeli za gorsze od naturalnego. Nowoczesne włókna syntetyczne czy granulaty sprawdzają się bardzo dobrze, a ponadto mają właściwości antyalergiczne i można je prać według potrzeb.

  • Granulat lub włókna silikonowe – wypełnienia te bywają nazywane sztucznym puchem, ale nie mają tak dobrych właściwości do izolacji ciepła niż materiał naturalny. W zamian dobrze wentylują skórę w czasie snu, są miękkie, trwałe i higieniczne. Pościel z silikonowym wypełnieniem można często prać i nie spowoduje to jej spłaszczenia. Zarówno granulat, jak i włókno nie zbiją się też w niepożądany sposób, a nadal pozostaną puszyste i elastyczne.
  • Włókna poliestrowe – włókna o spiralnym skręcie, z kanalikami powietrznymi wewnątrz. Wypełnienie nieco gorsze niż to z silikonu i nadające się jedynie na kołdry letnie. Jest jednak lekkie, sprężyste i antystatyczne. Włókna mogą być pokryte środkiem pleśniobójczym, dzięki czemu staną się odporniejsze na działanie wilgoci panującej w pomieszczeniu.
  • Włókna bambusowe – ostatnio podbijają przemysł tekstylny. Zastosowane jako wypełnienie kołder, nadają produktom dobrą termoizolacyjność i prawidłową zdolność do wentylowania skóry. Kołdry z wsadem z bambusa są całoroczne i antybakteryjne. Doskonale służą małym dzieciom i alergikom.
  • Włókna kukurydzy – otrzymuje się je poprzez fermentację cukru kukurydzianego. Materiał doskonale spisuje się w roli wsadu pościeli i to przez cały rok. Jest przyjazny dla skóry, dobrze izoluje ją przed zimnem i poprawnie wentyluje. Jednak pościel z kukurydzianym wypełnieniem jest trudnodostępna.

Ceny pościeli z wypełnieniem syntetycznym

Pościel z wypełnieniem syntetycznym jest tania i bardzo często oferowana w kompletach (np. kołdra o danym wymiarze + 2 większe poduszki, a czasami nawet + dwa jaśki). Za taki komplet z praktycznym i w miarę komfortowym w użytku wsadem silikonowym zapłacimy przeciętnie 150 – 250 zł. Niezbyt drogi jest też doskonały bambus i włókna kukurydzy, choć trzeba się nieco poświęcić, by zdobyć produkty z takimi właśnie wypełnieniami. Jeżeli już nam się to uda – nie będziemy bardzo zdruzgotani finansowo, bo kołdry tego typu kosztują od 150 do 400 zł.

Pokrycie materiału wypełniającego kołdry i poduszki

Choć każdy z nas i tak nakłada na pościel powłoczki, to fabryczne pokrycie kołder i poduszek nie jest bez znaczenia. Także i ta warstwa materiału może być przyjazna dla naszego ciała lub może powodować potliwość i prowadzić do innych problemów skórnych. Pokryciem naturalnym jest np. bawełna, z której wykonuje się dość dobrze znaną tkaninę – adamaszek oraz gruby i wytrzymały inlet.

Sprawdź: Jak prać pościel?

Zasadą jest też, że ekskluzywną pościel (np. stu procentowo wełnianą czy jedwabną) pokrywa się takimi samymi materiałami jak te, z których wykonano wypełnienie. Wówczas kołdra czy poduszka jest w stanie spełniać należycie swoje funkcje i nic nie zaburza jej właściwości.

Częstą praktyką jest też łączenie materiałów naturalnych z syntetycznymi (np. bawełny z poliestrem). Powstały w ten sposób policoton także nie jest złym materiałem pokryciowym. Podobnie z resztą co sztuczna, ale dobrej jakości mikrofibra.

Najgorsza pościel to ta, którą opatrzono warstwą zwykłej fizeliny. Choć cena tego materiału jest bardzo niska, to na kołdrach i poduszkach nie zdaje on zupełnie egzaminu, ponieważ nie jest wystarczająco mocny i trwały.

Pościel o chwytliwych marketingowo nazwach

Kołdra „na lato”, „na zimę”, poduszka „do spania na brzuchu”, „na plecach”, „na boku”, itp. – to jest jeszcze akurat w pełni zrozumiałe. Jednak już kołdra „duo”, „cztery pory roku”, poduszka „anatomiczna” – to określenia mogące budzić nasze wątpliwości. I bardzo słusznie, bo przeważnie jeżeli coś jest do wszystkiego, nie nadaje się do niczego.

Oczywiście zasada ta nie dotyczy wszystkich produktów pościelowych. Na rynku można znaleźć bardzo dobre całoroczne kołdry puchowe i poduszki, które rzeczywiście dopasowują się kształtem do sposobu ułożenia naszego kręgosłupa. Tych produktów nie reklamuje się jednak na ogół jako „cztery pory roku”, czy „super-korekcyjne”. O ich dobrych właściwościach wiemy wszyscy doskonale, a barierą do kupna może być jedynie cena.

Magicznie brzmiących określeń jest w rzeczywistości bardzo wiele i na ogół spotkamy się z nimi w dużych marketach, gdzie oferowana nam pościel ma przeważnie kiepską jakość. Czym zatem powinna być, a czym zdarza się, że jest np. wspominana już kołdra „duo”?. Powinna być kołdrą składającą się dwóch warstw, pomiędzy którymi powstaje tzw. komora termoizolacyjna. A zdarza się, że jest… szerszą  wymiarowo kołdrą dla dwojga.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także