Kosztowne czuwanie

Wiele urządzeń elektrycznych i elektronicznych w naszych domach, a także miejscach pracy wyłączamy, pozostawiając w trybie czuwania (stand-by). Wyłączenie to jest jednak tylko pozorne. Czuwające urządzenia również zużywają energię elektryczną, a to kosztuje.

Kosztowne czuwanie - zdjęcie 1Na czym polega stand-by

Funkcja czuwania polega na tym, że urządzenie jest fizycznie podłączone do sieci elektrycznej (gniazdka), natomiast nie realizuje żadnych funkcji, ale jest w gotowości do uruchomienia (najczęściej pilotem). Stan czuwania sygnalizuje dioda świecąca, zazwyczaj na kolor czerwony lub niebieski, bądź też wyświetlacz z zegarem. Niewątpliwie jest to wygodna funkcja, urządzenie reaktywujemy błyskawicznie i to z reguły nie ruszając się z miejsca, np. z kanapy. W ten sposób jednak urządzenia zużywają energię elektryczną, mimo że same nie są używane.

Niepotrzebne straty energii
W każdym domu znajdują się co najmniej 4 takie urządzenia, np. telewizor wyłączony pilotem ("czuwające" telewizory przynoszą najwięcej strat energii), kuchenka mikrofalowa z zegarem na wyświetlaczu, monitor komputera z mrugającą diodą, dvd, które oprócz czujnika podczerwieni zasila też wyświetlacz z zegarem. Jest to także sprzęt audio i urządzenia AGD, nawet ładowarka telefoniczna pozostawiona w gniazdku bez podłączonego telefonu pobiera energię elektryczną. Co prawda urządzenia w trybie czuwania pobierają niewiele energii, ale pamiętajmy, że pracują one w tym trybie najczęściej 24 godziny na dobę, co w skali roku daje już spore, a zupełnie niepotrzebne zużycie energii (wartości kilkudziesięciu złotych). Więcej prądu pobierają zazwyczaj starsze, mniej zaawansowane technologicznie urządzenia.

Warto wyłączać
I chodzi tu o dosłowne znaczenie tego słowa – wyłączać głównym przyciskiem znajdującym się na obudowie lub przez wyjęcie wtyczki z kontaktu, np. telewizor, dvd, dekoder tv, komputer, modem i router sieci komputerowej, ładowarkę do telefonu, laptopa, kino domowe itp. Warto wyrobić w sobie nawyk wyłączania urządzeń elektrycznych i elektronicznych na noc i kiedy na dłużej wychodzimy z domu. Dobrą zasadą jest wyłączanie urządzeń z kontaktu przed wyjazdem na urlop – chodzi tu nie tylko o oszczędność energii, ale również o bezpieczeństwo urządzeń – w czasie burzy mogłyby ulec uszkodzeniu.

Ekologiczniej i oszczędniej
Kosztowne czuwanie - zdjęcie 2Od stycznia 2010 roku ma obowiązywać ograniczenie limitu poboru mocy w trybie czuwania przez urządzenia elektryczne i elektroniczne przeznaczone do użytku domowego do maks. 2 watów. Do 2014 roku limit ten ograniczony zostanie do 1 wata – rozporządzenia wydane przez Komisję Europejską. Część nowoczesnego sprzętu już nawet teraz spełnia te kryteria i pracują oszczędnie, także w trybie czuwania. Są to zazwyczaj urządzenia sygnowane oznaczeniami ekologicznymi, takimi jak: Energy Star, Niebieski Anioł (niem. Der Blaue Engel), Nordic Swan, TCO. Wybierając np. sprzęt komputerowy, zwracajmy uwagę na te symbole. Niektórzy producenci zapewniają, że wprowadzane przez nich urządzenia nie będą zużywać energii w trybie czuwania. Na rynku ma się np. pojawić taki monitor komputerowy. Każdy monitor w chwili wyłączenia komputera, automatycznie przechodzi w tryb czuwania. Przy włączonej funkcji stand-by zużywana jest niewielka ilość prądu, a w monitorach z certyfikatem Energy Star takie zużycie nie może przekroczyć 2 watów. Nowy monitor ma być wyposażony w przełącznik, który będzie automatycznie go wyłączać. Przełącznik włączy ponownie monitor jeśli wykryje sygnał wideo z komputera.

Oceń artykuł
4,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Marta Balcerowska

Zdjęcia: Redakcja

Polecamy Ci również

Zobacz także