Meble tylko dla kobiet

Gorsety, haftki i podwiązki, czyli jak mogą wyglądać… współczesne meble.

Projektanci swobodnie czerpią z różnych źródeł szukając inspiracji. To sprawia, że designerskie meble nawiązujące do stylów historycznych doskonale pasują do nowoczesnego mieszkania. Rzadko się jednak zdarza, by adresowane były wyłącznie do kobiet.

Od secesji do art déco
Pierwsze skojarzenie po spojrzeniu na zdjęcia? Gorsety, fiszbiny, haftki, czyli… kobieca bielizna przełomu XIX i XX wieku. Kto mógł wtedy przypuszczać, że te narzędzia tortur – jak nazywano gorsety – w późniejszych epokach będą się wydawać tak powabne, że nie stracą na atrakcyjności i będą wciąż modne. Francuscy projektanci prezentowanych współczesnych komódek, ewidentnie nawiązują do mody na smukłe jak talia osy kobiece sylwetki sprzed stu lat, chociaż przekornie poluzowują nieco ciasne wiązania gorsetu w tych niewielkich mebelkach. Każdy z nich ma rozkładany blat i lusterka, ich lekko wygięte, cienkie nogi mogą przypominać sztywne konstrukcje krynolin, zaś delikatne uchwyty szufladek – pętelki i guziki sukni.
W epoce secesji gorset był stałym elementem damskiej garderoby, jednak skrzętnie skrywanym pod wieloma warstwami spódnic i halek. Kobiety odsłoniły go znacznie później. Wyemancypowane damy z dwudziestolecia międzywojennego, w czasach art déco, uwielbiały prowokować. Odrzuciły gorsety, skróciły sukienki, założyły spodnie i całkowicie zmieniły styl ubierania. A jednak gorset stał się fetyszem, niemal symbolem kobiecości. Zwłaszcza, że początkowo występowały w nim artystki kabaretowe w nocnych klubach. Współcześnie posługują się nim wielcy kreatorzy mody i gwiazdy estrady, by podkreślić kobiece kształty i znów prowokować.
I choć wydaje się, że w naszych wyzwolonych czasach trudno o sentymenty, to magia stylistyki retro ciągle działa. To dlatego toaletki z lustrami, puzderkami i flakonami perfum niezależnie od epoki zawsze wprowadzają do wnętrza magiczną atmosferę. Współcześnie, rzadko która kobieta ma czas i pomysł na zaaranżowanie takiego miejsca w domu. Ciągle się spieszymy i więcej czasu spędzamy w kuchni niż przed lustrem, często robiąc makijaż w pośpiechu tuż przed wyjściem lub nawet w drodze do pracy. Może warto to zmienić i wstawić toaletkę do sypialni, salonu, dużej łazienki czy garderoby? 

szafka komódka oryginalna szafka

Styl Ludwika XV
Nawiązania do secesji i art déco nie wystarczyły jednak projektantom. Patrząc na fotografie można odgadnąć ich inspiracje stylem Ludwika XV. I nie bez przyczyny. Francuskie meble późnego baroku były lekkie, zgrabne i wyrafinowane. Patrząc na nie z łatwością przenosimy się w czasie i wyobrażamy sobie pałacowe wnętrza, a w nich hrabiny w szerokich sukniach i białych trefionych perukach. Współcześni projektanci doceniają tę oryginalność, bo okazuje się, że o powstaniu tych mebli zdecydowały potrzeby bliskie również nam – połączenia wygody, estetyki i funkcjonalności.
I pewnie dlatego dzisiaj cieszą się taką popularnością.
W połowie XVIII wieku w sztuce francuskiej zaszły zmiany, które miały duży wpływ na ukształtowanie się stylu ówczesnych wnętrz. Ludwik XV – następca słynnego Króla Słońce, Ludwika XIV – odszedł od pompatyczności i ceremonialności dominującej za panowania poprzednika. To uwidoczniło się
w projektowaniu architektury, wnętrz i mebli. Modne stały się mniejsze, bardziej intymne i utrzymane
w pastelowej kolorystyce pomieszczenia, które dostosowano do określonych funkcji – salonu, biblioteki, buduaru, pokoju muzycznego. Do każdego z nich projektowano odrębne meble – niewielkie, wygodne, o płynnych formach. Często wykonywano je z egzotycznych gatunków drewna
i zdobiono brązami, intarsjami, laką i porcelanowymi plakietkami.
Wnętrza pałaców zapełniły się wówczas biurkami, toaletkami, sekretarzykami, fotelami, wyściełanymi kanapami, niewielkimi stolikami, komódkami, poręcznymi konsolkami, szafami i szafeczkami. Wszędzie mnóstwo szuflad, lusterek i sekretnych schowków. A takie meble kobiety lubią przecież najbardziej, niezależnie od epoki.

Oceń artykuł
5,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Monika Brodowska

Zdjęcia: www.artdevivre.pl

Polecamy Ci również

Zobacz także