Mieszkaj wygodnie i ciesz się życiem – poznaj hygge

0
Meble skandynwskie
Hygge to "sztuka" cieszenia się każdą zwyczajną chwilą. W aranżacji wnętrz wiąże się ze skandynawską wygodą i naturalnością.

Umiesz cieszyć się chwilą i doceniasz wygodę? Dla Ciebie jest hygge, czyli styl życia, celebrujący drobne codzienne radości i stawiający na poczucie bezpieczeństwa i wygody. Hygge przejawia się również w aranżacji wnętrz.

Hygge, czyli docenianie drobnych przyjemności

Hygge to jeden z najmodniejszych obecnie trendów. Ale o ile czasem moda zmusza do wyrzeczeń i znoszenia niewygód, tym razem jest inaczej. Hygge to uosobienie „tego, co daje nam szczęście” i chodzi tu o znalezienie radości nawet w drobnych i pozornie zwyczajnych zajęciach. Zwolnienie tempa i cieszenie się chwilą – spotkaniem z przyjaciółmi, wspólnym gotowaniem, czy kubkiem ulubionej herbaty. Hygge wywodzi się z Danii, choć podobno Duńczycy dziwią się, że zaistniało to jako jakiś „styl”. Dla nich to po prostu zachowania naturalne i wręcz niezauważalne. Samo słowo (wymawia się to jako hugge) oznacza m.in. „być z czegoś zadowolonym”, ale też spokój, bezpieczeństwo i dobrostan. Może się kojarzyć z tym, co kiedyś nazywano „higieną psychiczną” (choć „hygge” i „higiena” wywodzą się z różnych słów i języków).
Możemy zazdrościć Duńczykom umiejętności bycia szczęśliwym, możemy też sami popróbować sztuki bycia hygge.

Podpowiadamy też: Jak mieszkać zdrowiej - bez wysiłku i wydatków

Hygge w domu, czyli modne leniuchowanie

Chociaż żeby doceniać drobne przyjemności teoretycznie nie potrzeba specjalnego „wyposażenia”, to w praktyce możemy zadbać o lepsze warunki do tego, żeby w domu było przyjemniej. Czyli przyda się wszystko to, co wpływa na nastrój, ale też całkiem dosłownie pozwala na wygodę i komfort. Do niezbędnych akcesoriów należy to, co na przykład pozwala nam przygotować ulubiony napój – dobra kawa, czy herbata pita niespiesznie z ulubionej filiżanki lub kubka to jeden z przykładów hygge. Czy otulenie się milutkim kocem na kanapie i poczytanie ulubionej książki lub obejrzenie filmu. Zastanówmy się jak lubimy wypoczywać i stwórzmy sobie do tego odpowiednie warunki (do niedawna można było to nazwać leniuchowaniem, ale to już hygge). Jeśli lubimy świeczki, czy dodatkowe oświetlenie – korzystajmy z nich jeśli tylko mamy ochotę, a nie przy większych okazjach. Śniadanie przy świecach? A czemu nie?

Wnętrza w stylu hygge

Wprawdzie hygge nie narzuca ściśle określonego wystroju wnętrz, ale najbardziej jest związane ze stylem skandynawskim. Jego naturalność i bezpretensjonalność, połączenie elementów praktycznych i zapewniających wygodę – to właśnie to. Ponieważ w hygge jest ważny kontakt z ludźmi i tworzenie z nimi relacji, w naszych wnętrzach nie powinno zabraknąć stołu, przy którym wygodnie można zjeść posiłek (najlepiej wspólnie przygotowany), czy wygodnych mebli wypoczynkowych, w których można zasiąść do rozmowy lub oglądania czegoś, albo po prostu „pobycia razem”.
We wnętrzach hygge doskonale też się odnajdą wszelkie „meble z duszą” – również starsze, czy to w oryginalnej postaci, czy takie samodzielnie odnowione, albo przerobione.
Hygge to też eklektyczna mieszanka starych i nowych mebli i sprzętów, również charakterystyczna dla skandynawskich wnętrz. Ale pamiętajmy, że hygge jest związane również z prostotą i umiarem.

Polecamy: Modne wnętrza w stylu skandynawskim

Materiały, kolory i dodatki hygge

Jeśli chcemy, żeby nasze wnętrza były hygge, powinniśmy wybierać meble i inne elementy wyposażenia i wykończenia, wykonane z naturalnych materiałów – drewna, ceramiki, naturalnych tkanin. Postawmy również na jasne, stonowane kolory i unikajmy pstrokacizny. Ale to też znamy ze stylu skandynawskiego.
Różne dekoracyjne drobiazgi wybierajmy tak, żeby nam się podobały – to nie ma być na pokaz, tylko dla naszej radości. Zrezygnujmy z niepotrzebnych rzeczy – w ten sposób będziemy mieli większą przestrzeń (i mniej czasu poświęcimy na sprzątanie – zatem będziemy mieli więcej na przyjemności). Poza tym hygge docenia również pustkę. Jednocześnie zadbajmy o takie elementy wyposażenia, które zapewniają poczucie komfortu. Przyjemna w dotyku narzuta, miękkie poduchy na kanapie, czy dywanik pod łóżkiem, który sprawi, że nasze stopy nie zetkną się rankiem z nieprzyjemnie zimną podłogą.

Hygge w kuchni i łazience

Kuchnia i łazienka to również przestrzeń hygge. W kuchni możemy spędzać czas z dziećmi, rodziną, przyjaciółmi – wspólnie przygotowując posiłki lub jedząc. Warto zadbać o ładną zastawę – nie musi być „elegancka”, ale taka, która nam się podoba. Nawet jeśli będą to rzeczy nie z kompletu, a każdy członek rodziny, czy przyjaciel domu będzie miał inny kubek. Spróbujmy też tak ustawić meble, by było możliwe wspólne gotowanie.
Łazienka to już przestrzeń raczej bardziej prywatna, ale oczywiście wszystko zależy od naszych upodobań. W łazience hygge powinna się znaleźć raczej wanna niż z kojarzący się pośpiechem – prysznic. Nastrojowe oświetlenie, świece, aromatyczne olejki do kąpieli – tego też nie powinno w niej zabraknąć. Tylko pamiętajmy, że chodzi o korzystanie z nich, a nie tylko ustawienie na półeczce. Relaksująca kąpiel w pianie, czy bez pośpiechu wykonywane czynności pielęgnacyjne, to również może być hygge. Dobre (naturalne) kosmetyki, ładne i grube ręczniki – dadzą poczucie komfortu nawet jeśli nasza łazienka nie jest „salonem kąpielowym”.

Zobacz: Aranżację dwupokojowego mieszkania w stylu skandynawskim

Pamiętajmy jednak, że hygge to nie tylko akcesoria, ale przede wszystkim stan ducha – nastawiony na czerpanie radości z dnia codziennego, a także relacji z ludźmi. W dzisiejszym zabieganym i pełnym stresów świecie, to prawdziwy powiew świeżego powietrza. I ten aspekt hygge na pewno warto do swojego życia wprowadzić.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Michał Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także