Naturalne zapachy, by dom pachniał świętami

1
Imbir

Pomarańcze, cynamon, imbir, igliwie. Nie tylko nimi pachnie dom od święta. Piszemy o innych, których nie widać, ale które wprawią cię w świąteczny nastrój.

Obierasz pomarańczę. Kładziesz skórki na ciepłym kaloryferze. Po paru minutach pachnie cytrusami w całym pomieszczeniu. Są też inne zapachy, które spowodują, że wchodząc do domu będzie pachniało świętami. Niektórym w gwiazdkę - co dziwne - nawet smażone ryby pachną. I pewnie coś w tym jest.

Żywa choinka

Intensywny zapach zielonych gałązek unosi się nie tylko w całym pokoju, ale całym mieszkaniu. Żywicę też da się wyczuć. Są tacy, którzy mówią, że im ten zapach kojarzy się nie z lasem, tylko z cytrynami. Woń będzie bardziej intensywna, gdy delikatnie poruszasz gałązkami albo spryskasz je wodą ze spryskiwacza.

Barszcz wigilijny

W kuchni, w której szykujesz potrawy wigilijne, jednym z najprzyjemniejszych zapachów jest zapach barszczu robionego na zakwasie. Ta zupa była znana już 500 lat temu w Europie Centralnej i na Wschodzie. Dzisiaj nadal smakuje. Delikatnie szczypie w nos. To przez ocet dodawany do tej wigilijnej zupy.

Piernik i ciastka korzenne

Piernik, podobnie jak makowiec i sernik, stanowią niemal obowiązkowe menu na świątecznym stole. To pierwsze ciasto pachnie najbardziej intensywnie. Nie bez powodu w starodawnej kuchni naszych babć obowiązywała jego nazwa: pierny (ewentualnie: pierniczony). To za sprawą swoistej „kumulacji” przypraw. Znajdziesz w środku goździki, kardamon, gałkę muszkatołową, anyż, karmelizowany cukier czy lawendę. 

Cynamon

Tak naprawdę w cynamonie, który kupujemy w sklepach, znajduje się zazwyczaj 1 procent cynamonu. Powstaje z kory wiecznie zielonego drzewa tropikalnego pochodzącego z Chin. Woń ma natomiast tak intensywną, że po wyłożeniu z opakowania czuć go od razu w całej kuchni. Przyda się jako przyprawa do ciast, deserów.

Imbir

Zioło pochodzi z Azji. Niektórzy twierdzą, że imbir kojarzy im się ze zmarźluchami. Trochę jest w tym prawdy. Kłącze imbiru ma jedynie niecały 1 procent olejku eterycznego (tego, który sprawia, że rozgrzewa), a jednak tyle wystarczy, żeby zrobiło się nam ciepło. Herbata z imbirem albo podgrzane piwo imbirowe sprawiają, że się rozgrzewamy w mig. Przyjemne ciepło czuć już w pierwszych łykach tego napoju. Imbiru, jako przyprawy, używamy m.in. do ciast i napojów.

Goździki

To ususzone pączki drzewka goździkowego, które przywędrowało do nas z Indonezji. Dla wielu gospodyń ta przyprawa (oczywiście już w wersji mini) jest obowiązkowa w kuchni. Goździki są też składnikiem olejków eterycznych. Możesz je więc dodać do kąpieli nie tylko od święta. Jako składnik perfum goździk również występuje.

Grzane wino lub piwo

… czyli grzaniec. Podgrzewasz trunek i dodajesz przyprawy według własnego uznania. To najczęściej goździki, czarny pieprz, cynamon, imbir, laska wanilii, miód, cukier. Po świątecznej kolacji można sobie taki napój zafundować.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Piojda

Polecamy Ci również

Zobacz także