Provident szuka 1000 Doradców Klienta

Provident szuka 1000 Doradców Klienta

Provident Polska rusza z rekrutacją nowych Doradców Klienta. Zgłosić można się na terenie całego kraju.  Do zapełnienia jest nawet 1000 dodatkowych miejsc, w ośmiotysięcznym zespole Doradców współpracujących z firmą. Czy warto się spróbować?*

Provident szuka 1000 Doradców Klienta - zdjęcie 1

Obecnie zatrudnieni w firmie Doradcy widzą wiele zalet tego typu zajęcia. Tak jak Zosia, mama dwójki dzieci, w wieku pięciu i dwóch lat. Od prawie roku szukała pracy, ale trudno jej było znaleźć zajęcie umożliwiające łączenie roli mamy i realizację zawodową. Zdecydowała się zostać Doradcą Klienta w Provident i jest zadowolona z tej decyzji.

Dlaczego zdecydowała się Pani na to zajęcie?

Przyznam, że po pięciu latach spędzonych w domu z dziećmi potrzebowałam więcej kontaktów z ludźmi, chciałam mieć swoje sprawy, zarabiać pieniądze, nie liczyć tylko na męża. Z drugiej strony, chciałam wciąż mieć możliwość zarządzania swoim czasem i zajmować się dziećmi. Szukałam właśnie takiego zajęcia, które da mi możliwość kontaktu z ludźmi, a w przyszłości również szansę na rozwój kariery. Zobaczyłam ogłoszenie Providenta i pomyślałam: sprawdzę, czemu nie? Przed urodzeniem dzieci pracowałam jako przedstawiciel handlowy, wiedziałam, że to nie to samo, ale zawsze jest to doświadczenie w obsłudze klienta.

A na czym konkretnie polega bycie Doradcą Klienta w Providencie?

Doradca Klienta to przede wszystkim ktoś, kto umie budować dobre relacje z ludźmi, umie słuchać i pomaga rozwiązywać ich problemy finansowe. Wbrew pozorom nie chodzi o wciskanie ludziom pożyczek. Rolą Doradcy jest ocena sytuacji i właśnie odpowiednie doradzenie. Na podstawie otrzymanych z firmy informacji moim zadaniem jest zweryfikować, czy dany klient może dostać pożyczkę i jaka kwota będzie bezpieczna dla jego budżetu. Później, przez cały okres trwania umowy, spotykam się z klientem, by odbierać od niego raty. Może się zdarzyć tak , że będzie miał przejściowe trudności i nie będzie w stanie spłacać. Wtedy wspólnie ustalamy plan naprawczy dostosowany do możliwości finansowych klienta.

Mąż nie miał problemu z Pani nowym zajęciem?

Na początku miał trochę oporów. Uważał, że to będzie trudne zajęcie, często mnie nie będzie w domu. Teraz jednak widzi, że moje nowe obowiązki zajmują mi tyle czasu, ile sobie zaplanuję. Ja zyskałam uznanie współpracowników i  satysfakcję - z kilkoma klientami jestem zaprzyjaźniona, a nasza rodzina osiągnęła stabilizację  finansową, dzięki którejw tym roku mogliśmy spędzić wakacje nad morzem. A nie było nas na to stać, od kiedy dzieci przyszły na świat.  Naprawdę doceniam i polecam współpracę z Providentem!

 

Oceń artykuł
0,00 / 0 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

, ,

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Źródło: Provident

Polecamy Ci również

Zobacz także