Przebudowa mieszkania, czyli jak połączyć nowe ze starym

Przebudowa mieszkania, czyli jak połączyć nowe ze starym

Moda w Polsce na stare wnętrza nie przemija, wręcz przeciwnie, z roku na rok zaczyna przybierać na sile. Zaczynamy powoli odkrywać urok starych kamienic, starych domów z ich wielkimi przestrzeniami, wysokich pomieszczeń, gdzie ducha minionych epoki  czuje się niemalże na każdym kroku.

W Polsce to początkująca moda, w innych państwach europejskich to naturalny proces adaptacji istniejącej struktury miast. Co zrobić jednak, by nie zatracić atmosfery miejsca, które nas urzekło, ale jednocześnie wygodnie przystosować je do naszych, współczesnych potrzeb?

Poznajemy mieszkanie

Na początek warto zaprzyjaźnić się z wnętrzem, które powie nam sporo o sobie, gdy tylko się w nie wsłuchamy. Pooglądajmy wszelkie zakamarki, warto też zdobyć archiwalne plany mieszkania - w niektórych dużych miastach są świetnie zachowane dokumentacje archiwalne, które można wykorzystać przy aranżacji przestrzeni. Jeśli już zachwycił nas klimat dawnych wnętrz, a sami niewiele o nich wiemy, możemy udać się do architekta wnętrz na konsultacje. Taki kontakt może być w niektórych przypadkach nieodzowny, szczególnie przy tak ważnych kwestiach jak rozpoznanie stanu technicznego ścian, określenie które z nich są ścianami nośnymi, a które nie, gdzie poprowadzono piony wentylacyjne i wodno-kanalizacyjne. Architekt przede wszystkich pomoże nam w odpowiednim podejściu do przestrzeni - wytłumaczy i opowie o historii architektury i wnętrz z okresu, z którego pochodzą nasze przestrzenie. To ważne, jeśli chcemy z należytym szacunkiem podejść i mieszkać w historycznych wnętrzach. Taka współpraca dotyczy nie tylko mieszkań o wartościach zabytkowych, przy których konieczna jest pełna współpraca także z konserwatorem zabytków, ale także i tych, które na pierwszy rzut oka nie przedstawiają większej wartości. W tym miejscu warto zaznaczyć, że każdy zabieg architektoniczno-adaptacyjny w przestrzenie historyczne, jak mieszkania, domy, lokale usługowe i inne warto potraktować jak inwestycję w wartość nieruchomości, dlatego powinniśmy tak kierować naszymi decyzjami projektowo-realizatorskimi, aby w konsekwencji nie tylko wydać pieniądze na remont i adaptację, ale także aby wydane pieniądze były pieniędzmi dobrze zainwestowanymi w nieruchomość, która z czasem może zyskać na wartości.

Przeczytaj jak zrobić remont mieszkania w bloku z wielkiej płyty

Funkcjonalność mieszkania

Po zapoznaniu się z elementami wyposażenia wnętrza, jakim może być oryginalna stolarka drzwiowa, okienna, sztukaterie, ściany, czasem nawet sprzęty codziennego użytku należy określić, które z nich będą stanowić kanwę historyczną przestrzeni. Jest to bowiem element równie ważny, jak określenie naszych potrzeb funkcjonalnych. Oba te aspekty powinny się nawzajem uzupełniać. Może się zdarzyć, że funkcja powinna zostać dopasowana do istniejącej struktury i podziału wnętrza ze względu na sztukaterię. Wspomniany już wcześniej układ funkcjonalny to bardzo ważna część procesu projektowania. Na tym etapie dobrym pomysłem jest opracowanie szkicu naszego życia, tzn. powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytania jak żyjemy, jakie są nasze przyzwyczajenia i zamiłowania, jak wygląda nasz dzień. Można to potraktować jak świetną zabawę, jednak bez tych elementów trudno będzie uzyskać w starych i już istniejących wnętrzach, naszą nową, świeżą i skrojoną na naszą miarę przestrzeń. Gdy powstanie układ funkcjonalny naszego życia porównujemy go z istniejącym planem starego budynku i analizujemy co wymaga przeróbki, a co tylko dopasowania. Dzięki temu powstaje nowa jakość w starej strukturze.

Zobacz artykuł o: Skandynawskim mieszkaniu w bloku

Charakter wnętrza - wykonane prace

Kolejny krok to pomysł na charakter naszego mieszkania. I tu znów dużo podpowie nam samo wnętrze, ale i umiejętności projektanta. Łatwo bowiem dostrzec, że nie ma standardowych rozwiązań w starych przestrzeniach. Jednym z bardzo wygodnych i sprawdzonych pomysłów jest, prezentowany na zdjęciach, połączenie współczesnej zabudowy z historycznymi detalami. Bazę stanowi klasyczny podział przestrzeni jaki zastano w mieszkaniu. Zastosowano lekki retusz czyli przeróbkę pod kątem dzisiejszych potrzeb użytkownika. Powiększono łazienkę, zmieniono układ kuchni, w pokojach zastosowano dodatkowe pomieszczenia jak wbudowane garderoby. Pomysł na całe wnętrza opierał się na dużych jasnych płaszczyznach i wyraźnych plamach koloru w każdym pomieszczeniu, a także na nowoczesnych, maksymalnie ukrytych szafach, na zabudowie technicznej - wszystko po to, aby  podkreślić historyczną stylizację wnętrza detalem, meblem oraz tkaniną. I tak, konsekwentnie realizując obrany pomysł w  pokojach zastosowano białe ściany, podłogi i sufit, dekorując ściany kolorowymi tapetami o historyzującym wzorze.

Tapety podkreślają dodatkowo różne funkcje we wnętrzu, jak strefa jadalni i wypoczynku przy kanapie czy strefa spania w sypialni. Podobnie jest w kuchni i łazience. Na tle jednokolorowych, polerowanych, jasnych kafli znajduje się dekoracyjna ściana z fototapetą przedstawiającą wnętrze historycznej hali przemysłowej, natomiast w łazience użyto kafli marmurowych, prawdopodobnie takich samych jak przed wojną. Wszystkie szafy, meble do przechowywania ubrań i innych rzeczy starannie schowano w zaprojektowanych na wstępie zabudowach wnękowych, dodatkowo zasłaniając je płytami pomalowanymi w kolorze ściany. Dzięki takiemu rozwiązaniu uwolniono przestrzeń od natłoku mebli.

Zobacz: Fototapeta na szkle

Z humorem stylizowane dodatki dowolnie ze sobą zestawione dopełniają całość wnętrza, jednocześnie skupiając uwagę. Reprodukcje o tematyce historycznej umieszczone w każdym pomieszczeniu (hol, łazienka, salon, kuchnia) zdradzają dodatkowo zamiłowania właścicieli do historii i sztuki.
Mieszkanie zostało zaprojektowane przez Agnieszkę Włostowską z pracowni projektowej Złote Punkty.

Oceń artykuł
5,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Agnieszka Włostowska

Źródło: zlotepunkty.com.pl

Zdjęcia: Michał Nadolny

Polecamy Ci również

Zobacz także