Rozjaśnij i udekoruj mieszkanie. Dekoracyjne oświetlenie nie tylko od święta

0
Dekoracyjne oświetlenie w sypialni
Dekoracyjne oświetlenie rozjaśni nam jesienną szarugę i umili długie i ciemne wieczory.

Kiedy za oknem szaro, buro i ponuro, warto pomyśleć o dekoracyjnych dodatkach, które nie tylko ozdobią wnętrze, ale też dadzą nam przyjemne światło.

Wieczory coraz dłuższe i zimniejsze, a światła coraz mniej. Późna jesień i wczesna zima to niezbyt przyjemny okres. Ale łatwo możemy sprawić, że będzie on znacznie milszy, a ciemne wieczory nabiorą uroku. Jak to zrobić? Wystarczy zadbać o światło. Przyjemne, nastrojowe i dekoracyjne. Nie musimy zmieniać wystroju mieszkania, ani inwestować w nowe lampy, ale zadbać o kilka dodatków. Wcale nie trzeba czekać do Świąt, żeby udekorować światełkami pokoje. Tym bardziej, że do wyboru mamy coraz więcej święcących dekoracji, a wiele też możemy zrobić sami. Oto kilka pomysłów.

Dekoracyjne oświetlenie

Po dekoracyjne oświetlenie warto sięgnąć już jesienią, kiedy wieczory stają się naprawdę długie i ciemne.

ActiveJet
Dekoracyjne cotton balls

Sznur cotton balls wygląda dekoracyjne, nawet jeśli oświetlenie nie jest włączone.

Fabryka Materacy JANPOL
Kolorowe cotton balls

Oświetlenie cotton balls światnie nadają się i do pokojów dzieci, i sypialni, czy salonów.

Pinio
Cotton balls na regale

Cotton balls można powiesić na karniszu, regale, ścianie, czy zagłówku łóżka.

Pinio
Dekoracyjne oświetlenie cotton balls

Cotton balls są dostępne w bardzo różnych kolorach, a także rozmiarach. Łatwo dopasować je do wystroju pokoju.

Ben_Kerckx - pixabay.com
Dekoracyjne światło

Cotton balls dają przyjemne, łagodne światło, dlatego można je pozostawić włączone nawet na noc.

Jooonaskaariainenn - pixabay.com
Zielone cotton balls

Oświetlenie cotton balls jest modne i bez trudu można je kupić. Ale można je także zrobić samemu.

Maria Godfrida - pixabay.com
Dekoracyjne oświetlenie w pokoju

W salonie dekoracyjne oświetlenie warto wykorzystać do wyeksponowania wybranego elementu wystroju, np. obrazu, rzeźby, czy starej mapy.

Dudescience - pixabay.com
Kurtyna świetlna w oknie

Kurtyna świetlna to piękna ozdoba okna, która sprawi, że jesienny wieczór nie będzie tak ciemny.

ActiveJet
Dekoracyjne oświetlenie LED

Prostym, ale efektownym pomysłem jest ułożenie świetlnej dekoracji na parapecie.

ActiveJet
Dekoracyjne oświetlenie w pokoju dziecka

Ledowe oświetlenie można także powiesić na dowolnym meblu. Dobrym pomysłem jest rozpięcie go na zagłówku łóżka.

ActiveJet
Kolorowe oświetlenie dekoracyjne

Jeśli nie możemy doczekać się Świąt, możemy wybrać kolorowe oświetlenie, przypominające bombki choinkowe.

KatrinaS - pixabay.com
Oswietlenie jako dekoracja stołu

Dekoracyjne oświetlenie może też być piękną ozdobą stołu - niekoniecznie tylko świątecznego.

KlausHausmann - pixabay.com
Oświetlenie choinkowe jako lampka

Warto też wykorzystać tradycyjne oświetlenie choinkowe. Bardzo efektownie będzie wyglądać włożone do słoja lub szklanej butelki.

Matheusmdesigner - pixabay.com
Dekoracyjna świecąca kula

Wybór dekoracyjnego oświetlenie jest bardzo duży. Bez trudu znajdziemy takie, które będzie pasowało do stylu naszego mieszkania.

TaniaVdb - pixabay.com
Świecąca kula z plecionki

Piękną dekoracją są też pojedyncze świecące kule, czy gałązki, albo drzewka.

Tuomaslaatikainen - pixabay.com

Świecące kule, czyli cotton balls

Ostatnio prawdziwą furorę robią tzw. cotton balls. To sznury kolorowych kulek, zrobionych z bawełnianych nici. Są one dostępne w różnych kolorach i wielkościach, a nadają się do dekoracji wszystkich pomieszczeń – do pokoju dziecka, po salon. Oczywiście kolor cotton balls warto dobrać do kolorystyki wnętrza. W pokojach dziecięcych dobrze sprawdzą się różnokolorowe, a salonach – bardziej stonowane (np. delikatne szarości, odcienie bieli).

Cotton balls możemy powiesić na ścianie, karniszu, czy regale. Ale bardzo dekoracyjnie wyglądają też np. włożone do dużego słoja, czy dekoracyjnej misy. Ich zaletą jest to, że dają łagodne, przytłumione światło, które możemy zostawić nawet na noc, co szczególnie docenią maluchy.

Cotton balls możemy bez trudu kupić w marketach, choć są i całe sklepy wyspecjalizowane w ich sprzedaży. Ale cotton balls możemy również zrobić samodzielnie.

Podpowiadamy: Jak samodzielnie zrobić cotton balls. Instrukcja krok po kroku

Dekoracyjne oświetlenie ledowe

Możemy zaopatrzyć się także w dekoracyjne oświetlenia ledowe. Ich wybór jest bardzo duży. Różne girlandy, łańcuchy, kurtyny, kostki, gwiazdki, kule, serduszka itd. Są nawet sznury lampek, przypominających tradycyjne żarówki. Taka dekoracja świetnie sprawdzi się w nowoczesnych, czy loftowych wnętrzach. Do ich zalet ledowych dekoracji – poza światłem i estetyką, należy to, że „światełka” nie nagrzewają się, nie pobierają też dużo prądu (możemy kupić także zasilane na baterie).

Poza różnymi sznurami światełek jako dekorację salonu można wybrać też pojedyncze świecące kule, przypominające cotton balls, ale większe. Godne uwagi są też dekoracje, która wyglądają jak pęk świecących gałązek lub drzewko. Umieszczone w błyszczącym wazonie, będą wyglądać niezwykle efektownie.

Podobnie jak w przypadku cotton balls, dekoracyjne oświetlenie ledowe można wykorzystać na różne sposoby. W sypialni, albo pokoju dziecka możemy powiesić je na zagłówku łóżka, w salonie – położyć na parapecie okna, czy powiesić na ścianie, np. wokół obrazu, czy innej dekoracji, którą dodatkowo wyeksponują.

Polecamy: Jak stworzyć przytulne wnętrze - praktyczne pomysły

Tradycyjne oświetlenie choinkowe

Warto również pamiętać o tradycyjnym oświetleniu choinkowym. Wystarczy tylko pomysł, jak je wykorzystać. Możemy je powiesić na dowolnym meblu, czy karniszu. Ale jeśli mamy wysoki wazon, możemy go owinąć oświetleniem. Świetnie wygląda też oświetlenie choinkowe włożone do słoja lub… butelki po winie. Taka „lampka” wygląda naprawdę ciekawie. Jeśli obawiamy się, że oświetlenie choinkowe będzie wyglądało, jakby Święta przyszły o miesiąc za wcześnie, wybierzmy takie, które ma jednokolorowe lampki, najlepiej białe lub żółte.

Udekorowanie domu światłem nie jest trudne, ani kosztowne, a daje znakomite efekty. Szczególnie, gdy za oknem niepodzielnie panuje ponura jesień lub wczesna zima. Spróbujcie sami.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także