Savoir vivre nie tylko przy świątecznym stole

0
Świąteczny stół
Wigilijna tradycja dyktuje nam nie tylko wybór rodzajów potraw, ale także sposób nakrycia świątecznego stołu.

Mlaskanie, siorbanie czy kładzenie się na stole, żeby z drugiego jego brzegu dosięgnąć potrawę, jest surowo wzbronione. Piszemy, jak zachować się kulturalnie przy stole. I to nie tylko od święta.

Zasady dobrego zachowania przy stole spisano w latach międzywojennych. Czasy się zmieniły, ale etykieta przy stole trwa. A zasady obowiązują i zobowiązują.

Warto wiedzieć: Jak podawać wino

Najpierw siadają goście, potem gospodarze domu. To mężczyzna odsuwa krzesło kobiecie i prosi, by usiadła. On siada, gdy ona już siedzi. Przyjaciele, znajomi i narzeczeni albo rodzice z dziećmi zajmują krzesła obok siebie, ale małżonkowie – naprzeciw siebie. Siadając do stołu, dosuwamy krzesło dość blisko, nie tak jednak, żeby opierać się piersiami o stół. Panie kładą torebki na podłogę lub na kolana.

Serweta na kolanach

Gdy usiądziemy, bierzemy serwetę ze stołu i rozkładamy ją na kolanach. Mamy ją tak długo, aż skończymy posiłek i wstaniemy od stołu. Przy wstawaniu trzeba odłożyć serwetkę na stół, ale niezłożoną. Tą serwetą nie wycieramy talerza i sztućców. Resztek na naczyniu, np. sosu, nie wolno także wycierać np. skórką od chleba.

Smacznego!

Przed posiłkiem nie życzymy sobie – co niektórych zdziwi: smacznego. Zwrot uważany za kulturalny, w przypadku przyjęcia jest coraz rzadziej stosowany. Używają go natomiast nadal kelnerzy w restauracji. Gospodarz i gospodyni także mogą życzyć swoim gościom smacznego, ale zaproszeni sobie nawzajem nie powinni tego robić. Można prowadzić rozmowy przy stole, ale nie wtedy, gdy mamy pełne usta lub gdy sięgamy po danie.

Podczas posiłku lewą rękę trzymamy z brzegu stołu z lewej strony talerza, a prawą po drugiej stronie, nigdy nie opieramy łokcia o stół. Nie schylamy głowy do talerza, tylko podnosimy sztućce do ust. Jeżeli zupa lub drugie danie są za gorące, czekamy, aż wystygną. Nie możemy na nie dmuchać czy przelewać albo przesypywać do innego naczynia i mieszać.

Trzymaj sztućce

Używanie sztućców bywa sztuką. Jedząc zupę, nie zamaczamy całej łyżki w niej, tylko brzeg. Jeśli na talerzu została jedynie resztka, można przechylić talerz lekko do siebie albo w bok, żeby łatwiej dokończyć zupę. Drugie danie, a więc mięso, ryby, jarzyny, potrawy mączne, ziemniaki, ryż, jemy posługując się widelcem i nożem (jeśli musimy je kroić). Jedynie w przypadku ryb można użyć specjalnego, tępego widelca do ryb.

Umiar to podstawa

Jedzenie na talerz nakładamy z umiarem. Używamy do tego sztućców służących do nakładania czy nabierania danej potrawy. Swoim nożem, łyżką i widelcem nie nakładamy żadnych potraw. Nasze sztućce są po to, byśmy z nich korzystali, jedząc z własnego talerza. Każdej potrawy powinno się spróbować, chociaż po maleńkim kawałku. To na znak, że nam wszystko smakuje. Nie nakładamy od razu każdej potrawy po trochę. Wygląda to nieelegancko, a poza tym może nam się wysypać z talerza.

Decydujesz, ile zjesz

Jeżeli zdecydujemy się na dokładkę, wstaniemy i poczęstujemy się ponownie. Gdy jednak nałożymy sobie jedzenia, musimy je zjeść, bez pozostawiania resztek. Kolejność nakładania drugiego dania jest taka: najpierw ziemniaki (ryż albo kasza czy makaron), potem mięso (lub ryby), a na końcu sosy, sałatki lub inne przystawki. Nakładając sobie kawałki, trzeba brać pierwsze z brzegu, a nie wybierać te od środka. Należy to robić tak delikatnie, aby nie zrzucić innych kawałków z półmiska i nie potrącić potraw na naczyniach stojących obok.

Kości i ości

Gdy na talerzu mamy spory kawałek mięsa, nie kroimy go od razu na drobne kawałki. Robimy to każdorazowo przed włożeniem kęsa do ust, nabijając go lub nakładając na widelec. Nożem nie podajemy sobie jedzenia do ust. Jeśli w jedzeniu są kości, nie obgryzamy mięsa wokół nich, tylko musimy odkroić kawałki mięsa nożem i wkładamy kęsy do ust na widelcu. Kości pozostawiamy na brzegu talerza tak, aby – gdy nadal jemy – nie dotykać ich. Pestek i ości nie wypluwa się na talerz, tylko dyskretnie zostawia na widelcu, ewentualnie na łyżeczce.

Sztuka jedzenia pieczywa

Chleba czy bułek serwowanych do potraw, nie kroimy nożem, tylko łamiemy je ręką kawałek po kawałku. Gdy sięgamy po masło, najpierw nakładamy je na swój talerz, a dopiero wtedy swoim nożem smarujemy chleb na talerzu. Na posmarowany chleb nakładamy wędlinę czy ser. Wędliny lub mięso zaserwowane na zimno można również jeść w ten sposób, że kroimy je na kawałki i widelcem podnosimy do ust, zagryzając pieczywem posmarowanym masłem.

Koniec posiłku

Gdy sztućce są brudne, nie zostawiamy ich na obrusie, nie opieramy też o brzeg naczyń, z których jedliśmy. Po zakończonym jedzeniu układamy nóż i widelec na tzw. godzinę 5.00. To znaczy: nóż jest po prawej stronie z ostrzem skierowanym do wewnątrz, a po lewej – widelec.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Katarzyna Piojda

Polecamy Ci również

Zobacz także