Sztuka w łazience

umywalka dekoracyjnaW łazience odbywa się przywracanie zmęczonego czasu – mówi Ewa Łacwik, poprawiając okulary i uśmiechając się łagodnie – Łazienka, tak jak dawniej kuchnia, stała się miejscem, gdzie spędzamy coraz więcej czasu. Dlatego pragniemy czuć się w niej możliwie najlepiej.

Pragniemy, by jej wnętrze wyrażało nas samych, by te cztery ściany były równie niepowtarzalne, piękne i wyjątkowe, jak my  w oczach naszych ukochanych. Obecnie łazienki nie są już małymi pomieszczeniami, gdzie załatwia się intymne potrzeby związane z higieną osobistą. Są to wnętrza,
w których witamy nowy dzień, żegnamy ten, który odszedł w sferę wspomnień. Przestrzeń łazienki jest nierzadko częścią naszego sukcesu zawodowego i osobistego szczęścia. Tam doskonalimy swoje ciało oraz zyskujemy pewność siebie i wiarę w swoją niepowtarzalność i blask. Łazienka jest elementem naszego Ja. Podobnie jak sypialnia, gdzie wypoczywamy, tak łazienka jest przedsionkiem dnia i nocy.

glazura ściennaTu wschodzi słońce, w którego promieniach spieszymy się do pracy, a po jego zachodzie, gdy przychodzi upragniony czas wypoczynku, jest miejscem podziwu zimnego blasku księżyca, który jednych pośpiesza na służbową kolację, innych na zabawę ze znajomymi czy romantyczne spotkanie we dwoje. Dla stworzenia z łazienki centrum osobistej przyjemności domowników, a w szczególności pani domu, powstały takie firmy jak Mozaika ze Szczecina. Mozaika, jest miejscem pracy Ewy Łacwik, artysty plastyka, jednej z niewielu osób na świecie specjalizujących się w malarskiej technice obrazo-witraży.

– Któregoś dnia, pracując nad projektem, wpadłyśmy z Ewą na pomysł wykonania dla klienta czegoś niepowtarzalnego, obrazu, który tylko on i nikt inny na całym świecie miałby w swojej łazience – opowiada Bogumiła Radosz, właścicielka firmy Mozaika – Osobie, której zaproponowałyśmy takie rozwiązanie, pomysł bardzo się spodobał. Ostatecznie, na płytkach sufitu pochylającego się nad wanną, znalazły się dwie czarnoskóre kobiety z motywem kwiatowym dopełniającym uroku i egzotyki malunku.

– Przynajmniej raz w tygodniu przychodzi do firmy osoba, która próbuje dowiedzieć się, w jaki sposób tworzymy naszą glazurę i jak ozdabiamy armaturę – mówi Ewa Łacwik.

– Jedyne, co mogę powiedzieć w takich przypadkach, to bardzo ogólnie przedstawić proces realizacji zamówień. Jednak żadnych szczegółów! Rodzaj i mieszanka farb, typ i temperatura pieca podczas wypalania kafli, cała receptura moich alchemicznych zabiegów jest moją najpilniej strzeżoną tajemnicą – śmieje się artystka.

Glazura taka dostępna jest w wybranych rozmiarach i kolorach, ponieważ wytwarzana jest na indywidualne życzenie klienta. Albo przedstawia on swój pomysł lub projekt szkicu, malowidła
czy motywu, albo zdaje się na inwencję pracowników firmy. Następnie zamawiane są odpowiednie do wykonania zlecenia specjalistyczne farby. Gdy wszystkie przygotowania zostały poczynione, powstaje na papierze projekt w skali 1:1. Klient akceptuje go lub przedstawia swoje uwagi, które uwzględniane są przy korekcie. Po zatwierdzeniu, malowidło przenoszone jest na glazurę i wypalane w specjalnie do tego przeznaczonym piecu. Efektem końcowym jest zawsze obraz niepowtarzalny, stworzony tylko i wyłącznie dla jednej łazienki, dla jednego domu czy mieszkania.

Teraz to, czy pragniesz rozkoszować się kąpielą w otoczeniu sztuki, która odpowiada twoim indywidualnym gustom, zmywać sen z oczu, jak i spoglądać w nie tuż przed udaniem się na spoczynek w towarzystwie zmaterializowanych pomysłów twojej fantazji spoglądających ze ścian
lub sufitu, zależy wyłącznie od ciebie. Jeżeli szukasz recepty na wyjątkowość, może znajdziesz ją właśnie w swojej łazience, w galerii obrazów twojego wnętrza? Może będzie to art deco, może impresja, a może surrealizm twoich marzeń? Wybór to prawo i wolność każdego z nas. Dzięki takim firmom jak Mozaika, istnieje możliwość wyboru.

glazura dekoracyjna

Oceń artykuł
4,50 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Marta Balcerowska

Źródło: Mozaika

Polecamy Ci również

Zobacz także