Zdrowie w mieszkaniu. Co zrobić, żeby mieszkanie nie szkodziło zdrowiu

0
Kącik wypoczynkowy
W mieszkaniu spędzamy większość czasu. Dlatego tak ważne jest to, żeby panowały w nim zdrowe warunki.

Urządzając mieszkanie dbamy o to, żeby było ładnie wyposażone. Ale musimy zadbać też o to, żeby było zdrowe. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Nasze zdrowie a mieszkanie

To, czy w naszym mieszkaniu będziemy się dobrze czuli, nie zależy tylko od jego wystroju, ale także od tego, jaki mikroklimat w nim panuje. Szczególnie ważne jest powietrze – przecież oddychamy bez przerwy. Dlatego jakość, a także wilgotność powietrza są bardzo istotne.

Jednak na te elementy nie zawsze zwracamy uwagę. Najczęściej wtedy, gdy pojawia się jakiś problem, np. pleśń na ścianach. Ale wtedy skupiamy się na likwidacji problemu, a trzeba zacząć od przyczyn. Czyli najczęściej: wilgoci i braku wentylacji.

Sprawdź: Skąd się biorą grzyby i pleśń na ścianie i jak się ich pozbyć

Piszemy, co jest ważne, żeby w naszym mieszkaniu czuć się naprawdę dobrze i być zdrowym. Bo to we wnętrzach spędzamy najwięcej czasu i warunki w nich panujące mają wielki wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. W skrajnych przypadkach warunki w mieszkaniu mogą być przyczyną chorób.

Wilgoć, pleśń i grzyby, czyli dlaczego wentylacja jest ważna

Niestety często nie doceniamy roli wentylacji mieszkania. A to od niej zależy m.in. wilgotność powietrza. Przy złej wentylacji, wilgotność wzrasta, nie następuje też wymiana powietrza. Co się dzieje w naszym mieszkaniu? Rozwijają się pleśń i grzyby. Nie dość, że atakują ściany, to ich zarodniki – także nasze drogi oddechowe. Stąd prosta droga do różnych schorzeń, łącznie z astmą.

„Wentylacja mieszkania” brzmi może dość technicznie i nudno, ale w praktyce chodzi m.in. o regularne wietrzenie mieszkania. A najlepiej zapewnienie dostępu stałego dostępu powietrza przez okna. Pomogą w tym nawiewniki, czyli niewielki elementy, w które nowe okna są najczęściej wyposażone, ale można je także zamontować na oknach starszych.

Dlaczego dopływ powietrza jest tak ważny? Bo to podstawa działa tzw. wentylacji grawitacyjnej, czyli takiej, która jest w typowym polskim mieszkaniu.

Podpowiadamy: Jak zamontować nawiewniki w oknach

Skąd się biorą problemy z wentylacją i wilgocią w mieszkaniu

W naszych mieszkaniach dość często występują problemy w wentylacją. Paradoksalnie powodem mogą być… nowe, szczelne okna. Wentylacja grawitacyjna uwzględniała nieszczelności starych okien, które „dostarczały powietrza” i działając we współpracy z kratkami wywiewnymi – zapewniały wymianę powietrza.

Co zrobić, żeby nie mieć problemów z wentylacją – czyli wilgocią i pleśnią? Zamontujmy wspomniane nawiewniki okienne i wietrzmy mieszkanie. Ale też absolutnie nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych w kuchni i łazience. Zadbajmy też o to, żeby był przepływ powietrza w mieszkaniu. Dlatego w miarę możliwości zostawiajmy otwarte drzwi do różnych pomieszczeń.

Zwróćmy też uwagę na dół skrzydła drzwi. Wiecie, że wcale nie powinno przylegać do podłogi lub progu? Pod drzwiami powinna być szczelina, która zapewni przepływ powietrza. A już w drzwiach do łazienki otwory wentylacyjne to wymóg prawny. Nie lekceważmy tego, bo psujemy w ten sposób klimat w naszym domu. Całkiem dosłownie.

Problemy z wentylacją zdarzają się także na poziomie bloku – zgłaszajmy to administracji, bo czasem wystarczy udrożnienie przewodów lub zastosowanie odpowiednich nasad na kominy wentylacyjne, żeby rozwiązać problem.

Powietrze nie zawsze świeże

Wietrzenie czy używanie nawiewników czasem budzi opór, szczególnie w sezonie grzewczym. Niby nie po to ogrzewamy mieszkanie, żeby wypuszczać z niego ciepło. Ale ponieważ tylko w ten sposób będzie działać wentylacja, musimy pójść na kompromis. Wietrząc krótko, ale intensywnie wcale nie wychłodzimy trwale mieszkania.

Problemem jest też oczywiście czystość powietrza zewnętrznego. Przez cały rok powietrze jest zanieczyszczane spalinami samochodów. Ale sytuacja dramatycznie się pogarsza z nadejściem zimy i smogu związanego z ogrzewaniem domów. W takiej sytuacji, otwierając okna, wpuszczamy do domu zanieczyszczenia naprawdę szkodliwe dla zdrowia. Jednak zimą wietrzyć też trzeba – tu wyjaśniamy, jak wietrzyć mieszkanie, gdy za oknem panuje smog.

Oczyszczacze powietrza i nawilżacze

Co jeszcze zrobić, żeby powietrze w naszym mieszkaniu nie szkodziło nam? Coraz bardziej popularnym rozwiązaniem są oczyszczacze powietrza. Te urządzenia mają wiele zalet i dobrze dobrane rzeczywiście skutecznie oczyszczają powietrze. Ważne jest tylko, żebyśmy je prawidłowo użytkowali, np. regularnie wymieniali filtry.

Nieco mniejszą nowością są nawilżacze powietrza. Sprawdzają się one szczególnie w sezonie grzewczym. Ale zanim zdecydujemy się na nawilżacz, sprawdźmy, jaka rzeczywiście jest u nas wilgotność powietrza. Prawidłowa to od 25-60% (a dla osób wrażliwych, starszych oraz małych dzieci – 30-50%). W mieszkaniach, gdzie wymieniliśmy okna na szczelne – wilgotność często bywa wyższa (przyczyną jest wspomniane wcześniej zaburzenie wentylacji).

Ważna jest także np. regularna wymiana wody w nawilżaczu (nie zużywajmy nigdy zapasu wody pozostawionej w urządzeniu przez kilka dni) i przestrzeganie innych zaleceń, dotyczących ich użytkowania.

Naturalne nawilżacze i oczyszczacze powietrza, czyli… rośliny doniczkowe

Często nie doceniamy znaczenia roślin w naszym otoczeniu. To dobrze, jeśli je mamy, bo nam się podobają. Ale rośliny przecież produkują tlen i nawilżają powietrze, niektóre mają nawet zdolność wyłapywania i usuwania toksyn z powietrza. W dodatku produkują substancje fitochemiczne, które m.in…. obniżają poziom hormonu stresu i mają działanie antybakteryjne.

Najwięcej tlenu dostarczają rośliny, które mają dużą tzw. masę liściową – czyli mogą mieć nawet drobne liście, byle było ich dużo. Bardzo „wydajna” jest np. dracena wonna, ale też skrzydłokwiat i bardzo modna – sansewieria gwinejska. Wszystkie one mają małe wymagania i nawet „zabójca kwiatów” poradzi sobie z nimi.

Polecamy: Rośliny domowe, które oczyszczają powietrze z toksyn

Oczywiście rośliny doniczkowe nie wyprodukują całego potrzebnego nam tlenu (potrzeba by było ok. 12 dracen, 21 skrzydłokwiatów, albo prawie 60 sansewierii), jednak warto mieć choćby kilka roślin doniczkowych. Tym bardziej, że samo patrzenie na rośliny powoduje obniżenie poziomu stresu (tętna) i poprawę działania układu krwionośnego i nerwowego. Nie mówiąc już o tym, że rośliny zdobią mieszkanie, a ostatnio są wręcz modne.

Co jeszcze zatruwa powietrze w naszym mieszkaniu

Na jakość powietrza w mieszkaniu wpływa też wszelaka „chemia”. A jest ona wszędzie. I w materiałach wykończeniowych i meblach, czy dywanach itp. Między innymi dlatego warto wybierać naturalne materiały, a w przypadku chemii budowlanej zwracać uwagę na tzw. „lotne związki organiczne”.

Sporo „chemii” dokładamy też sami. Paradoksalnie głównie wtedy, gdy dbamy o to, żeby mieszkanie było czyste i pachnące. Jeśli mamy możliwość, używajmy do sprzątania ekologicznych środków (wiele można zrobić samemu, głównie na bazie octu, sody, kwasku cytrynowego). Zamiast sztucznych odświeżaczy powietrza wybierzmy olejki eteryczne, czy właśnie rośliny.

Sprawdź: Czego używać do sprzątania, żeby było zdrowo i czysto

Co zrobić, żeby powietrze w naszym mieszkaniu było czystsze i zdrowsze

Możemy naprawdę dużo zrobić, że nasze mieszkanie stwarzało dla nas zdrowe warunki. Wystarczy:

  • regularnie wietrzyć,
  • nie utrudniać wentylacji mieszkania (nie zasłaniać kratek wentylacyjnych, zostawiać otwarte drzwi wewnętrzne)
  • mieć kilka kwiatów doniczkowych,
  • zwrócić uwagę na zawartość szkodliwych substancji w materiałach wykończeniowych i meblach,
  • wybierać naturalne materiały,
  • ograniczyć użycie domowej chemii na rzecz bardziej ekologicznych środków,
  • regularnie sprzątać (usuwać kurz i pył, nie dopuszczać do rozwoju pleśni i grzybów),
  • zwrócić uwagę na wilgotność powietrza,
  • nie palić tytoniu w domu,
  • w miarę możliwości unikać stałego przebywania (i spania) w pobliżu większej ilości urządzeń elektronicznych,
  • ewentualnie zastosować oczyszczacz lub nawilżacz powietrza.

Ta lista może wydaje się długa. Ale zalecenia są naprawdę proste. Nie wymagają też wydatków. A wpłyną pozytywnie na jakość powietrza w naszym domu i oczywiście – nasze zdrowie.

 

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

, ,

Autor: Katarzyna Laszczak

Źródło: Leroy Merlin

Polecamy Ci również

Zobacz także